Wakacje na Teneryfie? Nowe miejsca i dowód na to, że ta wyspa nigdy się nie nudzi!

Wakacje na Teneryfie wyspa się nie nudzi

Spis treści

Wakacje na Teneryfie – co warto zobaczyć? Nasze ulubione i mniej znane miejsca na wyspie

Na Teneryfie zrobiliśmy już wszystko! A przynajmniej tak nam się wydawało, no bo przecież eksplorowaliśmy wyspę wzdłuż i wszerz wielokrotnie. Był i lot helikopterem, lot paralotnią, wulkan, czarne plaże, baśniowy las Anaga, co jeszcze wyspa może mieć do zaoferowania, przecież wszystko ma swoje granice 😛

Kolejny pobyt na Teneryfie za nami i kończymy go ponownie jak zwykle z listą rzeczy do zrobienia na kolejny przyjazd. Wiem, szaleństwo, jednak to prawda co mówią “kontynent w pigułce”. 

Dlaczego wciąż wracamy? Nowe miejsca i spojler, po tylu razach stwierdzam, TA WYSPA NIGDY SIĘ NIE NUDZI.

Idealne wakacje na Teneryfie, dlaczego warto, polecenia noclegów, jedzenia, miejsc, zaczynamy.

Pogoda na Teneryfie we wrześniu – czy nadal jest gorąco?

Teneryfa stała się cudownym wakacyjnym kierunkiem dla wielu (południe w szczególności upodobali sobie Brytyjczycy) i w sumie jakoś mnie to nie dziwi.

Wyspa wiecznej wiosny mówią, ja powiedziałabym raczej, wiecznego lata!

Tym razem na Teneryfę jedziemy na koniec września. Spodziewaliśmy się umiarkowanej temperaturki, taka cieplejsza wiosenka, longsleewy spakowane, jakaś kurteczka, co się okazało!

Upał, lato w pełni, 34 w cieniu. Świetny sposób na przedłużenie lata. Kiedy u nas wkraczamy w głęboką jesień, tam wciąż można zażywać kąpieli oceanicznych i plażować, plażować, plażować.

Co warto zobaczyć na Teneryfie? Wyspa pełna kontrastów

Ja zawsze powtarzam, że to południe to w sumie najsłabszy punkt i taka pięta achillesowa Teneryfy, bo jak tylko ruszysz z południowego kurortu, zaczyna się prawdziwa przygoda. 

(oczywiście to ma za cel zobrazować, że tak urokliwe południe, jest najmniej atrakcyjne, czyli im dalej w głąb, tym lepiej, nie, że mam coś do południa, no może troszkę mam, ale o, tym później).

Wyspa ma naprawdę do zaoferowania sporo i za każdym razem, choć tak jak powiedziałam na wstępnie, myślałam, że to już niemożliwe, odkrywamy nowe, niesamowite miejsca. Oczywiście zawsze z ogromną chęcią wpadamy również na stare śmieci – Teide – nasza miłość wielka trwa, a tym razem robimy coś zupełnie nowego. 

Plażowanie, sporty wodne, nurkowanie, trekkingi, najlepszy park wodny na Świecie, czyli mega atrakcje dla najmłodszych, świetne jedzenie, bardzo przystępne ceny jak na Europę, urokliwe miasta, życie nocne, shopping, jest tu wszystko, co może chcieć spragniony wrażeń turysta.

Południe Teneryfy – Los Cristianos, Playa de las Américas i Costa Adeje

Teraz nieco o tym południu, a konkretnie o Los Cristianos, Las Americas czy Costa Adeje.

Wciąż wydaje mi się, że będzie to świetna baza wypadowa, no bo jednak każdy chce nieco tego plażowego, wakacyjnego klimatu zasmakować, ale. 

To jest mocne centrum turystyczne, czyli zero spokoju. Weź to pod uwagę, szukając noclegu.

Angielskie rozrywki, irlandzkie puby, śpiewy, hulańce i tanie piwo lejące się strumieniami, tak w skrócie wygląda ta mocno turystyczna część południa, bo warto podkreślić, że nie każda miejscowość wygląda na południu Teneryfy jak Los Cristianos. 

W Los Cristianos, Las Americas czy Costa Adeje jest taka prawdziwa betonowa dżungla turystyczna. Apartamentowce, hotele, resorty, kurorty i w sumie tak szczerze, nic to się ma do hiszpańskiej i wyspiarskiej autentyczności. 

Jeśli chcesz sobie kupić podróbkę Chanel prosto z chodnika – jest taka opcja. 

Czyli podsumowując, jeśli zamierzasz spędzić wakacje na Teneryfie w jednym z wielu kurortów na południu, co oczywiście nie jest niczym nagannym, bo każdy spędza wakacje w sposób dla niego odpowiedni, raczej prawdziwej twarzy wyspy nie zobaczysz. 

Aby poznać wszystkie urokliwe twarze Teneryfy, trzeba ruszyć dalej, a prawdziwa magia rozpoczyna się po opuszczeniu wakacyjnego kurortu.

Wszystkie atrakcje Teneryfy w jednym miejscu znajdziesz w naszym osobnym wpisie: Teneryfa atrakcje

Wulkan Teide – największa atrakcja Teneryfy

To, co musisz zrobić koniecznie, bez dwóch zdań, to choć raz wpaść do Parku Narodowego Teide. 

Krajobraz wulkaniczny, cały ten teren wokół wulkanu Teide, wulkanu, który jest jednocześnie najwyższym szczytem Hiszpanii, jest kosmiczny. Nierealny, magiczny, piękny i unikalny i jeśli jesteś na Teneryfie, wpadnij, bo takich rzeczy na Świecie nie ma.

W ogóle warto powiedzieć, że Teneryfa w całości, w 100% jest wyspą wulkaniczną. Niesamowite, skomplikowane procesy geologiczne działy się tu i zapewne wciąż w jakimś stopniu się dzieją, stworzyły taki teren z wulkanicznej lawy i jeśli zdasz sobie z tego sprawę, Twoje odczucia i wrażenia będą jeszcze piękniejsze. 

Bardzo fajne jest przejechać autem cały ten teren dookoła, zatrzymując się tu i ówdzie, spacerując, podziwiając i odhaczając piękne punkty widokowe. 

Krajobraz jest niezwykle zmienny. Z czarnych, lawowych skał, nagle widzisz jakieś zielonkawe drobne kamienie, po czym brązowe, za chwile jesteś w sosowym lesie, a za moment ponad chmurami – magia.

Zachód słońca i obserwacja gwiazd na Teide – czy warto?

My tym razem wybieramy się na zachód słońca i na obserwacje gwiazd pod wulkan. W sumie brak słów, bo cudo, ale powiem szczerze, że jeśli dziś ponownie miałabym się wybierać na obserwację gwiazd, nie oszczędzałabym na tym, i wybrałabym jakieś lepsze doświadczenie. 

Nam brakowało czegoś, co sprawiłoby, że takie piękne doświadczenie będzie jeszcze lepsze. CO mam na myśli? U nas grupa była dość duża, nie było takiej intymności, spokoju, chwili zadumy nad tym ogromem wszechświata, dla nas obserwacja gwiazd to zawsze bardzo intymne przeżycie i takie wręcz transcendentne.

Było za dużo ludzi, bolały nogi od wielogodzinnego stania, nie było krzesełek, kocyków, ale widok SATURNA – WOW.

Także jeśli wybierzesz taką atrakcję, pojedź sam, znajdź sobie jakieś dogodne miejsce, weź krzesełko z apartamentu, termos z herbatką i oglądaj w samotności, lub wykup wycieczkę w mniejszej grupie, indywidualną, z lepszym wyposażeniem.

Niemniej, było warto. Pamiętaj również, że jest bardzo zimno. My dostając informację od organizatora, żeby wziąć wszystko, co mamy najcieplejszego, czyli bluzy, kurtki, koce itp. w pierwszej chwili myśleliśmy, że gość troszkę dramatyzuje.

Bardzo szybko okazało się, że to my jesteśmy w błędzie, bo na południu 25 stopni, wysoko pod wulkanem tak zimno, że na pierwszym przystanku ubraliśmy już wszystkie warstwy i wciąż było nam mega zimno.

Znalazłam dla Ciebie kilka fajnych ofert na Get Your Guide:

Najlepszy grill w okolicach Los Cristianos

Szybka przerwa kulinarna. Tu mam polecajkę z efektem wow, ale tylko dla mięsożerców. 

Najlepszy grill, 10 minut autem od Los Cristianos, no może 15, ale warto się przyjechać, bo czeka Cię rozkosz totalna. Bardzo lokalnie, świetne wina, mięsa, desery, przystawki, sery – pycha polecamy. „Asador La Camella”.

Alcalá – spokojna miejscowość na południowo-zachodniej Teneryfie

Tak jak wspomniałam wcześniej, nie każda miejscowość na południu równa się pijani Angole 😛My kolejny raz, z wielką chęcią i ochotą wpadamy do miejscowości Alcala. Spokojnie, lokalnie, choć jest wielki hotel pięciogwiazdkowy z najdłuższym basenem infinity, jaki widziałeś w życiu, ale wciąż jest tak bardzo “domowo”. 

Tu jest nasza ulubiona kawiarnia/restauracja z widokiem na Ocean („Restaurante Sauco”), idealne miejsce na lampkę wina przy zachodzącym słońcu. Dzieci bawią się na boisku, ludzie spacerują z pieskami, inni kąpią się w pięknych po lawowych naturalnych basenach, a na końcu ścieżki spacerowej – widok na Los Gigantes.

Niezmiennie wpadamy tu z chęcią i to właśnie w tej miejscowości byśmy się zatrzymali, ale nie było żadnych ciekawych ofert noclegowych, no poza tym hotelem, ale to już nie jest budżetowy pobyt, zdecydowanie.

Zostawiam namiar: pięciogwiazdkowy hotel na Teneryfie

Masca na Teneryfie – malownicza wioska w górach Teno

Kolejna obok Teide wizytówka Teneryfy. Tu przyjeżdżamy bardzo wcześnie, jak się okazało, niewystarczająco wcześnie 😛

Nie ma gdzie zaparkować i z tym właśnie należy się liczyć, bo ta wielka popularność Maski przekłada się na tłumy turystów.

Jeśli chcesz zwiedzić tę wyjątkową, malowniczą wioseczkę w górach, a myślę, że chcieć będziesz, przyjedź przed 9:00, bo około 10:00 zjeżdżają się wycieczki. 

W sumie, jeśli nie chcesz się martwić o miejsce parkingowe, dobrym pomysłem będzie zwiedzić kultowe miejsca z wycieczką właśnie. Kogo polecamy, zobacz nasz odcinek na kanale, by poznać polskie, piękne, urocze organizatorki wycieczek po całych wyspach kanaryjskich:

Punkt widokowy i kawiarnia The Cross of Hilda Lookout

Tym razem, Masca nie jest naszym celem ostatecznym, przejeżdżamy tylko przez nią, jadąc dalej, ale przyznam szczerze, jeśli byłoby miejsce, nie omieszkałabym wpaść, bo wioska piękna.

Dziś przychodzę z poleceniem kawiarni z epickim widokiem na Mascę i w sumie nie tylko na Maskę. Kawiarnia nazywa się ” The Cross of Hilda Lookout”.

Jest to w sumie jednocześnie epicki punkt widokowy, my łapiemy ostatni wolny stolik na skraju klifu i raczymy się kawką, podziwiając … no magię. Łapiemy szybki magnesik ze sklepu z pamiątkami i ruszamy dalej.

Wynajem samochodu na Teneryfie – jak zwiedzać wyspę?

Jeśli szukasz korzystnych ofert na wynajem auta na Teneryfie, mogę Ci polecić porównywarkę, z której korzystamy za każdym, razem będąc gdzieś w Europie i to właśnie tu znajdujemy najkorzystniejsze oferty na wynajem auta na wakacjach: wynajem auta na Teneryfie

Garachico – urokliwe miasteczko i naturalne baseny El Caletón

Garachico jest naszym kolejnym celem, wpadamy zawsze z chęcią, choć na chwilkę i udało się zrobić kilka fajnych fotek.

Urokliwe, historyczne miasteczko na północnym wybrzeżu Teneryfy zachwyca swoją kolonialną architekturą i wąskimi uliczkami. Chyba największą atrakcją Garachico są naturalne, lawowe baseny El Caleton, które powstały z lawy właśnie tuż przy samym brzegu Oceanu, piękny widok i bajeczne miejsce na kąpiel. Warto wspomnieć, że w 1706 roku miasto zostaje po części zniszczone przez erupcję wulkanu Trevejo.

Gdzie zjeść lokalnie w okolicach Garachico?

Kulinarna przerwa! Zgłodnieliśmy, a ja na szybko znajduję nam świetną, a przynajmniej na papierze świetną, restaurację. Opuszczamy Garachico, bo jednak miasto turystyczne, ceny będą wyższe, a i jakość, może i wysoka, ale kto to wie, pewnie loteria.

Od naszego celu dzieli nas kilkanaście minut jazdy, docieramy do miasteczka, w którym jesteśmy jedynymi turystami. Restauracja na pierwszy rzut oka nic specjalnego, ale z doświadczenia to my już wiemy, że to nie musi wyglądać, musi smakować.

Nie ma lipy i rozczarowania. Ogromne porcje, pyszne mięsa, sery i to wino! Jak oni to robią, że to wszystko takie dobre i tanie! Polecamy, zostawiam nazwę restauracji:

“Restaurante el Frenazo”.

Góry Anaga – bajkowy las wawrzynowy na Teneryfie

Anaga – zawsze. Za każdym razem wpadamy, no bo klimat wyjątkowy na skalę światową. Czujemy się jak w baśni, Hobbicie, temperatura spada, jest pięknie. 

Ten wiecznie zielony, mglisty, lekko mroczny las jest punktem obowiązkowym do zobaczenia na wyspie, no bo sorry, ale nigdzie indziej czegoś takiego nie zobaczysz.

Drzewa porośnięte mchem, ogromne paprocie, mgła, wyjątkowe gatunki roślin, ptaków, no i fakt, że taki las miliony lat temu pokrywał całe tereny basenu Morza Śródziemnego, czynią to miejsce wyjątkowym.

Można pospacerować, no a fotki są bajeczne. Przejazd przez chmury i ruszamy dalej.

Gdzie nocować na Teneryfie? Polecane miejsca i hotele

Teraz kilka poleceń noclegów, takich typowo wakacyjnych miejsc na wakacje, kurorty, baseny, blisko Oceanu i ogólnie mega fun:

Buenavista del Norte – zielona i spokojna część Teneryfy

Czas na eksploracje nowych terenów. Na krańcu Teneryfy, na północno-zachodnim wybrzeżu jest miejscowość Buenavista del Norte. Znacznie różniący się krajobraz od suchego południa. Jest zielono, mnóstwo plantacji bananów, pola golfowe i jakoś tak spokojnie. 

Kierujemy się w okolicę restauracji „Restaurante El Burgado”,  jest tu spory parking (sama restauracja ma spektakularną lokalizację, ale polecam wpaść tu jedynie na lampkę wina, albo co najwyżej kawę, jedzenie mocno przeciętne).

Ma w sobie coś ta miejscówka, można się kąpać, jest teren spacerowy, piękne widoki, lokalnie, zdecydowanie warto wpaść po drodze, choć na chwilę.

Góry Teno – szlaki trekkingowe i piękne krajobrazy

Z dala od masowej turystyki, miasteczko zachowało swój tradycyjny, kanaryjski klimat. Nazwa Buenavista del Norte dosłownie oznacza „Piękny Widok Północy”.
Aż 80% obszaru całej gminy stanowią chronione tereny przyrodnicze. Tu bardzo blisko znajdziesz zielony masyw Teno.

Masyw Teno (Parque Rural de Teno) to jeden z najlepszych i najbardziej różnorodnych regionów trekkingowych na Teneryfie. W przeciwieństwie do księżycowego, surowego Teide, Teno oferuje niesamowitą zmienność krajobrazów – od suchych, wulkanicznych grani, przez głębokie wąwozy, aż po wilgotne, wiecznie zielone lasy.

Zostawiam jeszcze namiar na mega fancy hotel w pobliżu, wydaje mi się, że w tym rejonie jest tylko jeden, ale za to na wypasie. Świetnie miejsce na spokojne, chillowe wakacje z dala od tłumów:

Los Silos – mniej znane atrakcje Teneryfy

Kilka minut drogi od Buenavista del Norte znajdziesz Los Silos. Dlaczego ta nieznana nam wcześniej miejscówka staje się naszym celem? Powodów jest kilka.

Po pierwsze: przyciąga nas ogromny szkielet wieloryba, tuż przy samym wybrzeżu, na deptaczku spacerowym jest prawdziwy, ogromny, bo aż 17-metrowy szkielet samicy płetwala. Zwierze zmarło z przyczyn naturalnych, a jego kości zachowano i dziś można je podziwiać.

Dwa kroki dalej – naturalne baseny lawowe, Charco Los Chochos oraz Charco de la Araña. No i spacerkiem dochodzimy do El Bufadero, a że akurat nie ma przypływu także ze spektaklu nici. Niemniej piękne miejsce, Ocean magia, widoki, warto wpaść, będąc już w tej części wyspy.

Wakacje na Teneryfie – ta wyspa się nie nudzi

  1. Wejście na Teide.
  2. Nocowanie w schronisku na wulkanie, wschód słońca, śnieg…
  3. Trekking w górach Teno.
  4. Lekcja nurkowania.
  5. Kulinarna podróż.

Tak jak pisałam wcześniej, nowa lista do zrobienia już gotowa. Teneryfa się nie nudzi, a nie mówiłam! Lista atrakcji na wyspie zdaje się nie mieć końca, ale w sumie dobrze, bo zawsze mamy dobry powód, by wrócić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *