A gdyby tak autem przemierzyć ponad 6000 kilometrów i przekonać się jakie skarby skrywają Bałkany? Tak, to właśnie ja wpadłam na ten szalony pomysł, ale powiem już na wstępie, było warto i nie żałujemy ani jednego przejechanego kilometra.
Od Albanii po Słowenię, przemierzamy Bałkany wzdłuż i wszerz, żeby wydobyć esencję i odnaleźć prawdziwe perełki regionu. Dziś top 10 Bałkanów, zaczynamy.
Bałkany najpiękniejsze miejsca regionu
Bałkany, region południowo-wschodniej Europy, obejmujący około 550 tysięcy kilometrów kwadratowych. Bałkany to 9 krajów, a każdy z tych krajów wyróżnia piękna historia, unikalna kultura oraz ciekawe tradycje.
My odwiedzamy pięć z dziewięciu krajów i odnajdujemy dla naszych widzów i czytelników prawdziwe cacka.
Wszystkie bałkańskie kraje na naszej drodze okazały się niezwykle gościnne, bezpieczne, wybitnie smakowite i ogólnie jesteśmy zachwyceni i chcemy więcej.
Kolejność miejsc przypadkowa, zgodna z naszą trasą bardziej aniżeli z upodobaniami.
1. Czarnogóra, Góry Durmitor – najpiękniejsze miejsca na Bałkanach
Bajeczny, czarnogórski masyw górski w samym sercu Parku Narodowego Durmitor. Łańcuch górski obejmuje imponującą liczbę aż 48 szczytów, a każdy z tych szczytów przekracza 2000 metrów n.p.m. – mega imponujące. Najwyższy szczyt to Bobotov Kuk o wysokości 2523 m.
Dla każdego górskiego maniaka prawdziwa gratka, ale ten teren oferuje znacznie więcej niż tylko górskie wspinaczki. W górach Durmitor można odnaleźć ten upragniony spokój, lokalny klimat oraz ciszę. Natura bajeczna, mnóstwo terenów nieskalanych żadną turystyką, wciąż dzikie i dziewicze.
Trasa p14, czyli kultowa, momentami mocno ekstremalna trasa, którą można przejechać autem przez cały park, od miejscowości Pluzine do Zabljaka, a widoki na trasie nie do zapomnienia. Mijamy bajeczne polany, wioseczki, konie przebiegają nam drogę, za chwilę stada owiec. Krajobraz zmienia się, ale za każdym zakrętem czeka nas większy zachwyt, jedziemy w ciszy, nie rozmawiamy, bo nie chcemy zepsuć tej cudownej chwili.
(Wszystko co warto wiedzieć przed podrożą do Czarnogóry – wpis już na blogu).
Ja w górach czuję się najlepiej. Górski klimat kocham, a w Czarnogórze było pod tym względem idealnie.
Park Narodowy Durmitor to również niezliczona ilość pięknych jezior-nasze ulubione jezioro Czarne z pewnością będzie czymś godnym zobaczenia.
Kolejną wyjątkową naturalną atrakcją będzie kanion rzeki Tara, drugi najgłębszy kanion na świecie tuż po kanionie w Kolorado.
Można zwiedzać, wybrać się na wspinaczkę, odpoczywać na łonie natury, można jeździć konno, poczuć adrenalinę na zip lajnie. Pięknie zaczyna się nasza dziesiąteczka.
2. Zatoka Kotorska, Czarnogóra, top 10 Bałkanów
Kolejna na naszej liście będzie czarnogórska Zatoka Kotorska. Przez niektórych nazywana najdalszym na południe wysuniętym fiordem Europy, choć geologicznie i geograficznie żaden z niej fiord, bo fiord to powstaje po lodowcu, a w Czarnogórze lodowców nie było. Fiord czy nie fiord, miejsce ikoniczne i zdecydowanie warto wpaść, bo Zatoka do zaoferowania ma dość sporo.
Obszar ten rozciąga się od Herceg Novi na północy (blisko granicy z Chorwacją) po Tivat na południu. Oczywiście sama zatoka jest ogromna, ale jest kilka miejsc, które mamy przyjemność zwiedzać na tym magicznym terenie. Zatokę Kotorską można podziwiać z różnych perspektyw. Z dołu piękne widoki będą z samego miasta Kotor.
My zwiedzamy stare miasto w Kotorze, co daje nam możliwość zobaczenia pięknych miejsc w wyjątkowym otoczeniu. Otoczenie gór i klifów robi niesamowity klimat, a stare miasto jest piękne i wyjątkowe. Co wyróżnia Old Town Kotor to to, że w przeciwieństwie do innych tego typu miejsc, które są wyłącznie znakiem przeszłości, zabytkiem i atrakcją, to miasto jest wciąż “w użytku” przez lokalną społeczność.
Są miejsca użyteczności publicznej, są szkoły, biura, banki i urzędy, poza tym oczywiście zatrzęsienie turystów, sklepiki z pamiątkami i cudowne restauracje.
Aby podziwiać Zatokę w jej całej okazałości, warto przejechać się trasą P1, która gwarantuje nieziemskie widoki z góry i dość sporą dawkę adrenaliny (o fajnych miejscach, atrakcjach Czarnogóry najpiękniejszych w kraju, punktach widokowych przeczytasz więcej we wpisie: Czarnogóra atrakcje).
Oprócz miasta Kotor, w Zatoce znajdziemy inne, równie urokliwe miasteczka warte odwiedzenia, będą mini np. Perast, wspomniane wcześniej Herceg Novi, czy Porto Montenegro w Tivacie, a jeśli zmęczy Cię eksploracja miast, można udać się w rejs po Zatoce.
(Podrzucam ci namiar na apartament w mieście Budva, który okazał się świetną bazą wypadową do zwiedzania okolicy, dodatkowo wszystko załatwisz w języku polskim: nocleg w Czarnogórze).
3. Gjirokastra – Kamienne Miasto Albanii, najpiękniejsze miejsca na Bałkanach
Przenosimy się mniej więcej 400 km na południe i trafiamy do wyjątkowego miejsca w Albanii. Za górami, za lasami, u podnóża Gór Nemerçka, około 300 km na południe od Tirany, jest Gjirokastra.
Miasteczko niezwykle urokliwe, które przyciąga turystów z całego Świata, a z pewnością jedną z rzeczy, która czyni to miejsce wyjątkowym, to jego położenie, oraz architektura. Kamienne domy z bardzo charakterystycznymi dachami, wąskie uliczki, urocze restauracje, piękne rękodzieło, sklepiki z wyjątkowymi pamiątkami, górskie otoczenie i Zamek na skale, to wszystko sprawia, że ma się chęć spędzić tu długie godziny, no bo można łazić i się gubić i pić kawkę w kawiarni i jest pięknie.
Niestety pogoda podczas naszej wizyty nam nie dopisała, ale mimo to, było cudownie, wykorzystaliśmy każdą minutę tak dobrze jak tylko mogliśmy.
Będąc w mieście, warto zwiedzić zamek znajdujący się na szczycie wzgórza na wysokości 760 m n.p.m. Jest to jedna z najważniejszych fortec bałkańskich, w której mieści się muzeum z pokaźną kolekcją broni z czasów od średniowiecza po II WŚ.
4. Góry Przeklęte, Theth, Albania – prawdziwe perły Bałkanów
I znów pokonujemy prawie 400 km, tym razem ruszamy na północ Albanii, a ostatni etap trasy to już malownicze, kręte, górskie drogi.
Docieramy do niewielkiej wioseczki o nazwie Theth, a samo jej otoczenie jest już magiczne.
Przyznam szczerze, że zupełnie nie wiedzieliśmy czego się spodziewać.
Czy to będzie coś jak nasze Zakopane? Stragany, tłum turystów i grillowany ser prosto z paleniska? No niezupełnie! Dwa sklepiki na krzyż, turystów było trochę i widać, że ta turystyka gdzieś tam wchodzi z buciorami, ale wciąż jest bardzo klimatycznie, lokalnie i “nieturystycznie” (podobno w sezonie cieplejszym jest więcej ludzi, my Theth odwiedzamy w październiku).
Zatrzymujemy się w typowo górskim przybytku, nasz drewniany pokoik jest skromny, ale dość uroczy. Idąc na nasz pierwszy rozpoznawczy spacer, drogę przecinają nam konie, za chwilę naszym oczom ukazują się bardzo typowe, tradycyjne domy, hoteli jest niewiele, w wiosce królują niewielkie guesthousy.
Jedną z głównych atrakcji miasta jest piękny kościółek Kisha e Thethit.
Wioska to w sumie kilka domów na krzyż, jedna droga, jako takich restauracji nie ma, ale większość guesthausów oferuje ciepłe posiłki. Świetną opcją jest nocowanie w takich niewielkich domkach, które ma się na wyłączność, wygląda to naprawdę mega relaksująco.
(rezerwując sobie nocleg, upewnij się, że do Twojego wybranego miejsca noclegowego prowadzi jakaś solidna droga dojazdowa, sporo hotelików jest ukryta gdzieś na szlaku i nie ma dobrej drogi dojazdowej, a przynajmniej takiej, którą można by było pokonać zwykłym autkiem osobowym, a nie jakimś potworem z napędem 4×4).
(Wszystkie atrakcje Albanii, już na blogu: Albania co zobaczyć?).
Oprócz kościółka, w samej wiosce, z takich typowo turystycznych atrakcji, będzie zip line, oraz kłady na wynajem.
Ale nie po to przyjeżdża się w Góry Przeklęte, tu przyjeżdża się po to, by ruszyć na szlak.
Ikonicznym i najpopularniejszym szlakiem będzie Theth do Valbona, 13-15 km około 6-8 godz. Podobno widoki na trasie epickie.
Kolejna, cudowna, naturalna atrakcja to Grunas Waterfall, spacerem można dojść z wioski w mniej więcej godzinkę oczywiście w zależności od stopnia sprawności.
Blue Eye of Theth (Syri i Kaltër) – kolejna fajna miejscówka, z wioski 5-6 km około 2-3 godz. pieszo. Z Theth można w to miejsce dojechać autem, takie auta kursują codziennie, kilka razy dziennie za około 5 euro można zaoszczędzić sobie nieco kroków, czego osobiście nie polecam, ale opcja jest.
Ogólnie miejsce jest magiczne, czuliśmy się tam rewelacyjnie, przepyszne lokalne jedzenie, widok na góry nie do zapomnienia, pasące się stada owiec, krowy, wiejski lokalny klimat, no i znaleźliśmy idealną polanę, na której po prostu leżeliśmy chyba z godzinę. Według mnie leżenie na trawie i gapienie się w chmury jest jednym z najbardziej relaksujących czynności, a raczej bezczynności ever, polecam 🙂
Góry uwielbiam, jestem zdobywczynią wielu szczytów, mogę pochwalić się zdobyciem naszego najwyższego szczytu w Polsce, ale niestety, niedawne złamanie ręki i brak pełnej sprawności uniemożliwił mi uskutecznienie nieco bardziej wymagających wędrówek, następnym razem.
Polecane noclegi w Theth Albania:
nocleg w Theth, Albania, Góry Przeklęte
Willa na wyłączność w Górach w Albanii
Budżetowy nocleg, Theth, Albania
(Wszystko co musisz wiedzieć przed przyjazdem do Albanii, wpis już na blogu: Albania warto wiedzieć przed przyjazdem).
5. Mostar, Bośnia i Hercegowina, co warto zwiedzić na Bałkanach
Ruszamy dalej, przed nami kolejne 300 km do przejechania. Tym razem naszym autkiem przekraczamy dwie granice: Albania/Czarnogóra oraz Czarnogóra/Bośnia i Hercegowina.
Naszym pierwszym celem w Bośni jest miasto Mostar, Mostar i okolice, bo znalazłam kilka cudownych miejsc w pobliżu i myślę, że w jeden dzień uda się je wszystkie zwiedzić, plan dość ambitny, ale kto nie próbuje, ten się nie dowie jak piękne są okolice Mostaru 😛
Nie będę owijała w bawełnę i trzymała Cię w niepewności, pokochaliśmy to miejsce! Bośnia nas zauroczyła, od cudownych ciepłych ludzi po przepyszne lokalne i stosunkowo niedrogie jedzenie, no i apartamenty piękne i nie za miliony monet.
Zostawiam Ci namiar na nasz apartament, przemiły, młody właściciel, a jego dziadek to taki wymarzony dziadziuś, który codziennie wita Cię uśmiechem i zrywa dojrzałe owocki z drzewa, serio, dostaliśmy torbę przepysznych kaki i granatów od dziadka, prosto z drzewa 🙂
NOCLEG MOSTAR, BOŚNIA I HERCEGOWINA
Przejdźmy do samego Mostaru. Miasto jest żywym pomnikiem, a jego stara część, stare miasto jest bajeczna. Oczywiście najpopularniejszy i najbardziej zatłoczony jest słynny Stary Most, ale to tylko wierzchołek góry lodowej, że tak to ujmę, bo miasto to coś znaczne więcej niż tylko Stary Most.
Weźmy np. taki Kujundžiluk Bazar, który jest według mnie najpiękniejszą ulicą handlową, jaką widziałam kiedykolwiek. Serio, warto przejść most i spacerować uroczymi, brukowanymi uliczkami, bo atmosfera miejsca jest niepowtarzalna i uzależniająca. Niewielkie sklepiki skrywają prawdziwe skarby, rękodzieło, bibeloty wyjątkowe i pamiątki wszelakie.
Oczywiście moimi ulubionymi miejscami będą te, gdzie można nabyć takie wyjątkowe, unikalne, rzeczy hand made, najlepiej jeśli wewnątrz siedzi artysta i na własne oczy możesz zobaczyć proces tworzenia czegoś, czego nie będzie miał nikt, bo nie ma dwóch takich samych dzieł sztuki wykonanych ręcznie.
Na ulicy są również piękne kawiarnie, bary oraz restauracje.
Warto odwiedzić meczety, np. Meczet Karadozbeg.
Dla nas zwiedzanie miasta było niesamowicie poruszające. Ekscytacja i zauroczenie przeplatały się z ogromnym wzruszeniem i smutkiem. Tak jak wspomniałam, miasto jest żywym pomnikiem i przypomina nam na każdym kroku o niezwykle smutnej przeszłości kraju.
Mostar był jednym z miast, które w wojnie bałkańskiej ucierpiały ogromnie. Miasto było zniszczone w 80 procentach, a ten słynny most został doszczętnie zniszczony. Dziś podziwiamy budowlę, która została odbudowana między 2001 a 2004 rokiem.
Co chwilę mijamy budynki noszące ślady wojny, tak dokładnie widać kule w ścianach i jest to dla mnie coś mocno wstrząsającego, bo nigdy wcześniej nie byłam w takim miejscu. Miejscu, gdzie ta okrutna historia rozgrywała się stosunkowo niedawno, a ręką jestem w stanie dotknąć dziur po kulach w ścianach budynków, w których mieszkają ludzie.
Dziś Mostar tętni życiem, a naszym największym zaskoczeniem byli właśnie, cudowni ludzie, przyjaźni i uśmiechnięci. Warto również wspomnieć, że zjedliśmy wyśmienite, lokalne jedzenie w samym sercu starego miasta, za niezwykle przyzwoite pieniądze (Bośnia okazała się być najtańszym krajem bałkańskim z tych, które mieliśmy okazję odwiedzić).
No a nasz apartament był rewelacyjny i czuliśmy się tam jak w domu.
Zostawiam również nazwę restauracji, w której zjedliśmy przepyszne jedzenie, obsługa jest przemiła, a wino boskie (Restaurant Šadrvan). No i pamiętaj, że sporo miejsc nie przyjmuje płatności kartą, zawsze miej przy sobie gotówkę.
Jako bonus, tak po starej znajomości dorzucam jeszcze jedno miejsce, które warto odwiedzić, będąc w Mostarze, a jest to tylko 20 minut jazdy autem. Niewielka wioska Blagaj, z pozoru niczym się niewyróżniająca skrywa taką perełkę, że docierając na miejsce szczeny nam opadły.
Miejsce nazywa się Blagaj Tekke i widoki, krajobraz i całokształt tego miejsca jest wręcz magiczny. Czy lokalni wykorzystali w pełni potencjał turystyczny miejsca? Tak! Ale według mnie wszystko jest zrobione ze sporym wyczuciem, wszystkie stoiska z pamiątkami, sklepiki oraz restauracje są poniekąd wpasowane w ten cudowny krajobraz, tak żeby nie zakłócić tego całego piękna.
Główną atrakcją jest monastyr i wiem, co sobie pomyślisz, wielka mi atrakcja, ot kolejne miejsce kultu, ale co sprawia, że miejsce jest wyjątkowe to to, że całość została wbudowana w stromy klif tuż nad źródłem rzeki Buna – jednym z największych tego typu źródeł w Europie (z jaskinii wypływa 400 m³/s).
Naprawdę jest coś wyjątkowego w tym miejscu, spokój, jakaś mistyczna aura, ta przejrzysta woda, kaczki, jaskinia, aj no pięknie i polecam wpaść.
Warto również wspomnieć, że jadąc z Mostaru do wioski Blagaj, najprawdopodobniej będziesz jechać wzdłuż rzeki i już samo to miejsce jest cudowne. Tu nie ma turystów, widzimy lokalnych wędkarzy, gdzieniegdzie jakaś kawiarenka, jest piękny jesienny dzień i niezwykle żałujemy, że czas goni, bo z pewnością zatrzymali byśmy się na kawkę, cudowna okolica to była.
6. Wodospady Kravica, Bośnia i Hercegowina, najpiękniejsze miejsca na Bałkanach
Po pięknych miastach czas na naturalne dobro kraju. Odwiedzamy Wodospady Kravica i od razu powiem, że nazwa nie ma nic wspólnego ze słynnym wokalistą Lennym Kravitzem 😛
Kaskada kilkunastu strumieni o łącznej wysokości około 25 m i szerokości 120 m, robi naprawdę ogromne wrażenie. W szczycie sezonu letniego jest to jedno z najpopularniejszych kąpielisk, bo tak, można się tu kąpać w cudownie orzeźwiającej i przejrzystej wodzie.
Cały obszar wokół jest rezerwatem przyrody, są ścieżki spacerowe, a miejsce nazywane jest bośniackim aquaparkiem na świeżym powietrzu.
Infrastruktura wokół wodospadów daje możliwość spędzenia tutaj całego dnia. Są leżaki, są bary, kawiarnie i restauracje, można pospacerować, zażyć kąpieli, idealne miejsce na relaks.
Jako ciekawostkę dodam, że wiosną spływa tu najwięcej wody i zapewne w tym czasie całość jest jeszcze bardziej imponująca.
Na miejscu jest ogromny parking. Przed wejściem należy wykupić bilet wstępu.
7. Sarajewo, miejsca na Bałkanach, które musisz zobaczyć
Miasto historia, miasto legenda. Stolica Bośni i Hercegowiny, które zamieszkuje od 300 do 400 tysięcy ludzi w zależności od źródeł. Niesamowita mieszkanka kultur i religii muzułmańskiej, prawosławnej, katolickiej i żydowskiej. Miasto z jednej strony rozwijające się i nowoczesne, z drugiej, tradycyjne i autentyczne.
W Sarajewie mocno czuć wpływy Osmańskie oraz austro-węgierskie. Ramię w ramie stojące minarety i cerkwie. Wielokulturowość można dostrzec nie tylko w architekturze, ale również w kuchni. To właśnie tu, w 1914 roku zamach zapoczątkował wybuch I WŚ, a podczas wojny na Bałkanach miasto przetrwało 1425 dni ostrzału.
Sarajewo ma duszę i tę duszę czuć na każdym kroku. Muzeum pod gołym niebem, mówią niektórzy i z pewnością, zwiedzając Bałkany, będzie to miejsce, które należy odwiedzić.
Na trasie zwiedzania polecam Stare Miasto, most łaciński, Tunele Sprawiedliwości, oraz Muzeum Sarajewa.
8. Jeziora Plitwickie w Chorwacji, co zobaczyć na Bałkanach?
Przenosimy się do kolejnego naturalnego, bałkańskiego cudu. Jak się okazało, była to jedna z najpopularniejszych atrakcji w naszej top 10, bo ilość aut i kamperów na parkingu nas dość mocno zaskoczyła. Tym bardziej że miejsce odwiedzamy jesienią, totalnie nie spodziewaliśmy się takich niebotycznych tłumów.
Jak się jednak okazało, jesień jest idealnym czasem na odwiedziny, bo kolor drzew i ogólnie cała ta jesienna aura w parku jest magiczna.
Do parku jest kilka bram wejściowych, my wybieramy wejście numer jeden, które podobno gwarantuje cuda już na samym wejściu.
Trzeba również wspomnieć, że była to jedna z najdroższych atrakcji, jakie odwiedzamy, bilet wstępu kosztuje: około 90 zł za osobę.
Cały Park Narodowy jezior Plitwickich, zajmuje zawrotny obszar 295 kilometrów kwadratowych i jest to kaskada 16 turkusowych jezior połączonych 92 wodospadami, wokół bajeczna roślinność i cudowne lasy. Miejsce przyciąga turystów z najodleglejszych zakątków Świata, mijamy Holendrów, Amerykanów, Francuzów. W 2025 roku jeziora odwiedziło 1,5 mln turystów. Z uwagi na to, że zainteresowanie miejscem rośnie, park wprowadził ścisłe regulacje dotyczące ilości wejść na dobę. Kupując bilet, zobaczysz godziny wejścia, a w sezonie wysokim, z pewnością warto wejściówkę zakupić z dużym wyprzedzeniem.
Krajobraz miejsca jest bajeczny, kolor wody, przejrzystość, piękne trzciny, trawy a sposób, w jaki to miejsce powstało, jest dla mnie tajemnicą ogromną, bo patrząc dziś na nasze fotografie, wygląda to mocno nierealnie. Tu warto sobie zarezerwować trochę czasu, teren jest ogromny, są łódeczki, miejsca piknikowe, można jechać autobusem, są sklepiki, kładki, na terenie parku można spędzić godziny.
Zostawiam namiar na nasz nocleg. Miejsce urocze, przemiła pani właścicielka, śniadanka wybitne, a całość nie kosztowała nas miliony monet jak niektóre noclegi w samym parku.
Dodatkowo przemiła pani właścicielka pensjonatu, zdradziła nam miejscówkę, gdzie można zobaczyć wodospady z góry, oczywiście nie omieszkaliśmy sprawdzić, widok piękny.
APARTAMENTY JEZIORA PLITWICKIE CHORWACJA
9. Dubrownik, najpiękniejsze miasta na Bałkanach
Około 440 km dalej, jest miejsce legenda, którego z pewnością nie trzeba przedstawiać nikomu – Dubrownik. Perła Adriatyku i najchętniej odwiedzane miasto w Chorwacji, dlatego w sezonie przygotuj się na TŁUMY!
Odwiedzających jest tak wielu, że władze miasta wprowadziły limity na odwiedziny (warto zapoznać się z przepisami przed przyjazdem).
Dubrownik jest miastem muzeum z niesamowitą historią, a jako ciekawostkę dodam, że to właśnie tu kręcono sceny do “Gry o Tron”, dokładnie sceny Królewskiej Przystani. W mieście znajdziesz wiele miejsc, które przypominają nam o obecności ekipy filmowej.
Krajobraz jest wyjątkowy: pałace kościoły, mury obronne, ta przepiękna forteca jest mieszanką kultur chorwackiej, włoskiej oraz osmańskiej.
Dubrownik będzie zdecydowanie bardziej eleganckim i droższym miejscem niż np. Split, ale zdecydowanie warto wpaść, zwiedzając Bałkany.
10. Jezioro Bled w Słowenii, perła Bałkanów
Dotarliśmy do końca naszej listy bałkańskich pereł i tym razem przenosimy się do Parku Narodowego Triglav w Słowenii.
W samym sercu Alp Julijskich znajduje się przepiękne jezioro, a otoczenie jeziora jeszcze piękniejsze.
My na pierwszy ogień, kierujemy się na Zamek, bo widok tej cudownej fortecy z daleka rozbudził naszą ogromną ciekawość. Ta średniowieczna budowla robi ogromne wrażenie, a jej umiejscowienie na 130-metrowym klifie dodaje dramatyzmu. Przed wejściem należy wykupić bilet wstępu.
W środku jest bardzo “europejsko”. Jest muzeum, są winnice, restauracje, kawiarnie, całość prezentuje się naprawdę fancy i tak jakby luksusowo, każdy szczegół jest przemyślany, nie ma rzeczy przypadkowych. My zamek odwiedzamy jesienią, gdzieniegdzie leżą wielkie dynie, drzewa mają bajeczny kolor, a widok z samej góry jest przepiękny.
Na terenie zamku znajdziesz również muzeum oraz winnicą. Jako że z każdego państwa przywozimy magnes, decydujemy się na zakup pamiątki właśnie na Zamku, bo jest tu sklepik, a raczej manufaktura, w której przemiły chłopak, ręcznie robi małe dzieła sztuki.
Samo jezioro jest dość niewielkie (2,12 km², głębokość do 29 m), ale otoczenie jest naprawdę epickie. Na środku jeziora znajduje się kościółek na niewielkiej wysepce, do którego można dopłynąć łódką. Są ścieżki spacerowe, drewniana kładka, po której ucięliśmy sobie właśnie taki krótki spacerek, jest piękny jesienny dzień, a mimo to, niektórzy wciąż zażywają kąpieli w jeziorze, ale to byli Anglicy, dla nich jest zawsze ciepło.
Oczywiście okolice jezioro dają nam mnóstwo opcji spędzenia wolnego czasu. Park Narodowy jest przepiękny. Są góry, górskie szlaki, ścieżki rowerowe, Zipline, no i oczywiście warto skosztować regionalnego deseru, serwowanego tylko tutaj, czyli kremówki bledowskiej kremšnita.
Top 10 Bałkanów, podróż wzruszeń – podsumowanie
Naszym autkiem przejechaliśmy ponad 6000 km. Odwiedziliśmy pięć z dziewięciu bałkańskich krajów. Niektóre kraje poznaliśmy od podszewki, do innych wpadamy na krótką chwilę, ale każdy kraj okazał się wyjątkowy. Każde miejsce ma swoją własną historię, a każda historia lubi być opowiedziana i wysłuchana.
Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by wytężyć słuch i chłonąć każdą opowieść.
Niektóre okazały się wzruszające, inne smutne i tragiczne, ale każda z nich
ukształtowała naród, ludzi i miejsca. Bałkany nas zachwyciły i mamy ogromny apetyt na więcej.
Wynajem auta na wakacjach
Jak najlepiej zwiedzać bałkańskie kraje? Autem! Jeśli taka długa podróż Cię przeraża, zdecyduj się na wypożyczenie auta na miejscu. Skorzystaj z porównywarki, z której korzystamy za każdym razem kiedy chcemy wypożyczyć auto. Właśnie tam znajdujemy najlepsze oferty: WYNAJEM AUTA NA WAKACJACH.
Najlepsze plecaki podróżne
Jeśli szukasz plecaka idealnego w podróż, skorzystaj z porady doświadczonych podróżników i rzuć okiem na ofertę polskiej marki plecaków, toreb i innych gadżetów podróżniczych James Hawk. Plecaki przemierzają z nami Świat niezmiennie od podróży na Florydę, od tamtej pory jesteśmy wierni marce, bo jakość plecaków jest rewelacyjna i nigdy się nie zawiedliśmy. Dla naszych czytelników mamy kod rabatowy, zniżka 15% na hasło: szewczyk_travelofz