Czarnogóra najpiękniejsze miejsca w kraju
Jak to możliwe, że na tak niewielkiej powierzchni można upchać tak wiele pięknych miejsc?! Czarnogóra, kraj wyjątkowy, kraj o skomplikowanej i długiej historii wciąż zmagający się z podziałami religijnymi i politycznymi. Taka Polska lat 90 tych. „Tuđe nećemo, svoje ne damo” („Obcego nie chcemy, swojego nie oddamy”)głosi napis na wejściowej morskiej bramie do starego miasta w Kotorze i to jedno zdanie o kraju mówi sporo.
Dumni, temperamentni, kochający swoją tradycję, kuchnię i pamiętający przeszłość. Czarnogóra okazała się niezwykle zróżnicowana, momentami mocno zaskakująca i skomplikowana, a z drugiej strony lokalna, prosta i pyszna. Dziś o tym co warto zobaczyć? Gdzie pojechać? Co zwiedzić, czyli atrakcje i najpiękniejsze miejsca w kraju.
Czarnogóra co zobaczyć, zaczynamy.
1. Stary Bar, plan zwiedzania Czarnogóry
Jak się okazuje, Czarnogóra usiana klimatycznymi miasteczkami jak dobry makowiec makiem (nie wiem, dlaczego właśnie pomyślałam o makowcu, konstruując to porównanie, ale makowiec uwielbiam i przyszedł mi na myśl:P). Zaczynamy zwiedzać okolicę. Na pierwszy ogień – Stary Bar i powiem już na wstępie, zdecydowanie warto wpaść, bo nie dość, że klimat, uroczo, lokalnie to i niesamowite zabytki.
Ruiny pamiętają czasy rzymskie, jedna z najstarszych i najważniejszych stref archeologicznych na całych Bałkanach, a tak nawiasem pisząc, spotkaliśmy tu mnóstwo rodaków. Oprócz zwiedzania tej starej i zabytkowej części warto udać się do miasta, bo jest pięknie, można zjeść, można kupić pamiątkę, można napić się świeżo wyciskanego soku z granatu.
Autem z Budvy dojeżdżamy tu w nieco ponad godzinkę. Parkujemy w okolicy części, którą planujemy zwiedzać. W pierwszej kolejności udajemy się na kawę, bo kawiarnie są tu niezwykle urocze, a kawa mocna i wyśmienita. Wreszcie kierujemy się do średniowiecznej i zabytkowej części, którą chcemy zwiedzić i która jest głównym celem naszej wizyty w mieście. Wstęp 5 euro za jedną osobę dorosłą. Ruiny znajdują się na wzgórzu Rumija, około 4 km od współczesnego miasta Bar nad Morzem Adriatyckim, bo jest Bar i jest Stary Bar.
Miejsce pamięta czasy epoki bizantyńskiej, weneckiej i osmańskiej i zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Wszystko co musisz wiedzieć przed wyjazdem do Czarnogóry, wpis już na blogu: Czarnogóra warto wiedzieć, ciekawostki.
2. Petrovac na Moru, Czarnogóra co zobaczyć?
Jeśli szukasz spokojnego, wakacyjnego kurortu zdecydowanie polecam Petrovac na Moru. Urocza, klimatyczna miejscowość z dostępem do morza, z niewielką plażą, promenadą oraz niesamowitym widokiem na Adriatyk. Miasteczko położone na Riwierze Budvańskiej, pomiędzy Budvą (ok. 17 km) a Barem (ok. 21 km). W przeciwieństwie do mocno imprezowej Budvy, tu zaznasz relaksującego, rodzinnego i spokojnego urlopu. Liczba mieszkańców – 1500, niegdyś mała osada rybacka, dziś dość turystyczne miasteczko. Główna plaża jest piaszczysto-żwirowa, a jej długość to około 600m.
Z miasta widać dwie malutkie wysepki Katič i Sveta Neđelja z XIII-wieczną cerkwią na skale – warto popłynąć tam łodzią w okolicy zachodu słońca.
Promenada nadmorska (Riva) jest pełna restauracji oraz uroczych kawiarni.
Blisko jest do Sveti Stefan (ikonicznej wyspy-hotelu) czy klasztoru Reževići. Na miejscu można również zorganizować wycieczki: kajakarstwo, parasailing, snorkeling czy rejsy po Zatoce Kotorskiej.
Blisko promenady są również ruiny zamku. Kaštel Lastva, to XVI-wieczna wenecka forteca, którą można zwiedzać.
3. Sveti Stefan, Czarnogóra atrakcje
Niezwykle kultowa i mocno popularna miejscówka niedaleko Budvy i wspomnianego wcześniej Petrovac. Niewielka osada powstała w XV wieku i była wioską rybacką zbudowaną przez plemie Paštrovići. Oddzielona od lądu wąską groblą, stanowiła bezpieczną oazę i chroniła mieszkańców przed piratami oraz Osmanami. Kamienne domy, wąskie uliczki, a całość wygląda wyjątkowo i dość nierealnie, niczym zabawkowe budowle z niewielkich klocków. W czasach Jugosławi, władze przekształciły domy w luksusowy kurotrt, który odwiedzały podobno same Sophia Loren, Elizabeth Taylor czy Marilyn Monroe. Dziś teren należy do sieci hoteli Aman Resorts. Po Covodzie, działalność podupadła i na dzień dzisiejszy (wrzesień 2025) hotel jest zamknięty. Blisko wysepki jest plaża, można również wybrać się w rejs, by przyjrzeć się wszystkiemu z nieco innej perspektywy.
4. Monastyr Ostrog, zwiedzanie Czarnogóry
Jedno z najważniejszych i najświętszych miejsc duchowych w Czarnogórze. Wyjątkowa sceneria. Monastyr w skale, na klifie na wysokości 900 m n.p.m. przyciąga pielgrzymów i turystów z całego świata.
Relikwiom świętego Wasyla, założyciela kościoła, przypisywane są cudowne moce. To właśnie jego relikwie, które spoczywają w tym miejscu, stały się obiektem i powodem wypraw wierzących i mówi się, że mają uzdrawiającą moc. Jeśli wybierasz się w to miejsce, warto zadbać o odpowiedni ubiór (zakryte ramiona i kolana), jeśli takowego, odpowiedniego stroju nie masz, istnieje możliwość skorzystania z ubrań na miejscu. Do monastyru czeka Cię delikatna wspinaczka po kamiennych schodach. Warto ubrać sportowe obuwie, jeśli popada, może być ślisko.
5. Most Đurđevića i kanion rzeki Tara, plan zwiedzania
Z mostu, który jak się okazało, jest dość popularną atrakcją turystyczną, rozpościera się przecudowny widok na kanion rzeki Tara. Kanion jest najgłębszy w Europie (około 1300 m), a miejsce to znajduje się na trasie Mojkovac-Žabljak, ok. 120 km od Petrovacu na Moru. Obecnie w pobliżu mostu panują spore remonty, jest ruch, kurz, gwar, są stragany, restauracje i ogólnie dzieje się sporo, przyznam szczerze, że to nieco psuje ten malowniczy i naturalny klimat miejsca, niemniej widok na rzekę jest piękny. Most zbudowany na przełomie lat 30 i 40 tych, posiada pięć łuków i długość około 365 m. Kanion rzeki Tara wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W tym miejscu jest również Zip Line, jeden z wielu w Czarnogórze, koszt przejażdżki około 20 euro.
6. Crne jezioro, najpiękniejsze miejsca w Czarnogórze
Przyznam szczerze, że jest to jedno z najpiękniejszych jezior, jakie widzieliśmy w życiu. Kolor wody, otoczenie gór i lasów, sprawiają, że widok jest iście pocztówkowy i można gapić się tak w ten obrazek w nieskończoność. Jezioro jest na terenie parku narodowego Durmitor, trzeba zatem wykupić bilet wstępu do parku, a jeśli jesteś autem, to również należy gdzieś zaparkować. Nas cała wycieczka kosztowała: 9 euro za 3 godziny parkingu, wstęp do parku 5 euro za osobę.
Od parkingu czeka nas krótki spacer w pięknym otoczeniu, są również stragany na których kupisz lokalne wyroby, oliwę, alkohol, grzyby (to będzie zależało od miesiąca w ktorym będziesz w Czarnogórze, my jesteśmy pod koniec września i można kupić grzyby oraz owoce leśne). Są również wełniane ubrania, skarpety i czapeczki, ja decyduję się na urocze skarpety, bo jestem wiecznym zmarzluchem.
Po dotarciu do jeziora, czeka nas wspomniany wcześniej piękny widok, można relaksować się na trawce, można spacerować po lesie, można zasiąć w knajpie i cieszyć się widokiem, można pływać łódeczką. Piękne miejsce, warto wpaść.
7. Budva, wakacyjna miejscowość w Czarnogórze
Budva, miasto na wybrzeżu nazywane przeze mnie Międzyzdrojami Czarnogóry. Turystyczne, w sezonie niezwykle zatłoczone, może być świetną bazą wypadową na zwiedzenie okolicy, ale zaznaczam, jeśli szukasz spokoju i klimatu, to miasto nie będzie dla Ciebie. Dzieje się tu sporo, są bary, restauracje, dyskoteki i zatrzęsienie sklepów. Można poplażować, choć plaża miejsca urokliwa za bardzo nie jest to kilka kroków od starego miasta, można znaleźć bardziej urokliwe miejscówki.
Według nas, najpiękniejszą częścią miasta, jest stare miasto Stari Grad. Serce historyczne i kulturalne Budvy. Korytarz wąskich uliczek skrywa urocze restauracyjki, galerie, kawiarnie oraz miejsca, gdzie można zakupić wyjątkowe rękodzieło. Obszar jest stosunkowo niewielki (około 300 x 200 m), ale zdecydowanie warto wpaść. Zabytkowe mury mają ponad 2500 lat historii co czyni je jednymi z najstarszych zabudowań na całym Adriatyku.
Polecane restauracje: „M-Irene”, „Parma”, „Mercur – Katunska Trpeza” – restauracja obok dworca autobusowego, tak w Budvie jest dworzec i za grosze można w wiele miejsc pojechać.
Gdzie zatrzymać się w Budvie?
Jeśli szukasz fajnej miejscówki, z której będzie blisko do wszystkiego, kilka kroków do starego miasta, do restauracji, do sklepów, do imprez, a z balkonu będzie rozpościerał się bajeczny widok na morze, polecamy miejsce, w którym my mieliśmy okazję mieszkać aż dwa tygodnie. Apartamenty w Budvie i to po polsku, urocza Ewelina i Paweł z pewnością pomogą Ci ogarnąć wszystko na miejscu, doradzą, polecą piękne miejsca, a Paweł jest dodatkowo przewodnikiem, z którym zwiedzisz kraj. Zostawiam namiar na booking: nocleg Budva
8. Jezioro Szkoderskie, warto zobaczyć w Czarnogórze
Z miejscowiści Virpazar, wyruszamy w rejs po jeziorze Szkoderskim czyli największym jeziorze na Bałkanach. Mamy tę ogromną przyjemność wybrać się tam z naszym znajomym Pawłem, który jest przewodnikiem i kraj zna od podszewki.
Nasz kapitan jest przemiły i zaopatruje nas w przysmaki domowej produkcji, a degustacja rozpoczyna się już na łodzi. Rakija, domowe wina, dżemy, oraz pyszne słodkie pączusie, umilają nam podróż.
Jezioro Szkoderskie Czarnogóra współdzieli z Albanią, ale jak się dowiadujemy część czarnogórska jest lepsza:)
Piękna przyroda, otoczenie gór, ponad 280 gatunków ptaków w tym zimorodki oraz pelikany. Piękna, naturalna atrakcja i wycieczka, którą zdecydowanie warto odbyć będąc w Czarnogórze.
Dopływamy do miejsca, zwanego przez Pawła opuszczoną kamienną wioską, czeka nas krótki spacer na niewielki, ale bardzo uroczy wodospad, jest i koń i pieski, klimat bardzo wiejski i lokaln
Po orzeźwiającej kąpieli, pora na lunch, oczywiście wszystkie dobrodziejstwa kulinarne kraju na jednym stole w pigułce, było pysznie i była nawet świeżo zaparzona kafa, oczywiście tradycyjnym, lokalnym sposobem, pycha.
Po powrocie do auta okazuje się, że to nie koniec wycieczki. Malowniczą drogą udajemy się na jeszcze bardziej malowniczy punkt widokowy, w pobliżu którego jest restauracja. Ponownie jest mega lokalnie no i czas na kolejną kawę, bo taka ilość pączków z dżemem, skutkowała totalnym opadem sił. Kawa parzona po turecku i o zgrozo!!! Kolejna porcja pączków. O matko jakie to było dobre, domowe, mięciutkie, świeże i mocno uzależniające, Ostrzegam!
Widok na jezioro magia! (zapisz koniecznie to miejsce: „Macalov Brijeg”).
Przed nami jeszcze jeden punkt widokowy (również do zapisania na mapie: PAVLOVA STRANA), ponownie szczena opada nam na ziemię, czas się pozbierać i ruszać do domu. Kolejny piękny dzień w Czarnogórze za nami.
Top 10 Bałkanów, atrakcje regionu, najpiękniejsze miasta i naturalne cuda, wpis już na blogu: Bałkany atrakcje, najpiękniejsze miejsca.
9. Stare Miasto Kotor, perełki Czarnogóry
Jedno z najpiękniejszych i najpopularniejszych miast Czarnogóry położone nad jeszcze piękniejszą Zatoką Kotorską. Samo położenie miasta jest bajeczne, bo wśród gór Lovcen, od których wzięła się nazwa kraju. W samym mieście żyje około 13 000 mieszkańców, a jego najpiękniejszą częścią będzie Stari Grad, to właśnie tę część mamy okazję zwiedzać.
Stare miasta w Czarnogórze są wyjątkowe i piękne, a to w Kotorze jest dość spore i warto zarezerwować sobie chwilkę, by dobrze zwiedzić każdy zakamarek.
Historia starego miasta jest niezwykle złożona i bogata. Wpływy weneckie oraz austro-węgierkie można dostrzec na każdym kroku, a każda kamienica, każdy pałac i plac są świadkami tych bardzo ciekawych czasów, o których z ogromnym zaciekawieniem słychamy. Mimo, iż miasto jest spokojniejsze niż Budva to turystów jest zatrzęsienie.
Mury obronne mają długość 4,5 km. Brama morska jest główną bramą wejściową i to właśnie w tym miejscu rozpoczyna się nasz trip. Brukowane uliczki skrywają kawiarenki, galerie, sklepiki, ale w przeciwieństwie do innych tego typu zabytkowych miast, to jest wciąż użytkowane przed mieszkańców Kotoru. Mijamy urząd miejski, pocztę, jest również szkoła. W oddali, na wzgórzu widać fortecę św. Jana, na którą można się wspiąć, wystarczy pokonać 1350 schodów, piękny widok na zatokę gwarantowany. Na terenie starego miasta jest piękna katedra św. Tryfona, są liczne place, muzea i cerkwie.
Na kawkę polecamy kawiarnię : DOJMI – KOTOR.
koniecznie spróbuj lokalny deser Krempita, coś jak nasza napoleonka, ale ponownie, ostrzeżenie, substancja silnie uzależniająca, a w tej kawiarni jest najlepsza!
gdzie zaparkować auto: PARKING BENOVO KOTOR.
Gdzie zjeść: BBQ TANJGA – najlepsze mięsa w Czarnogórze, steki boskie, klimat na 10, obsługa przemiła. polecamy.
Według nas Czarnogórę najlepiej i najsprawniej zwiedzisz autem. Nie każdy zapewne zdecyduje się na dojazd własnym pojazdem, dlatego polecamy porównywarkę w której znajdziesz najatrakcyjniejsze oferty wynajmu auta gdziekolwiek jesteś. Z porównywarki korzystaliśmy razy wiele i to właśnie tam znajdujemy auta w najniższych cenach wynajmu, podrzucam link: wynajem auta na wakacjach
10. Porto Montenegro, Czarnogóra na bogato
A jeśli znudzi Ci się klimat starych miast, średniowiecznych ruin i zapragniesz rzucić się w wir luksusowych zakupów i mega posh, fancy klimatu, polecamy Porto Montenegro. Jak się okazuje, Czarnogóra oferuje dla każdego coś odpowiedniego. Jest i coś dla fanów luksusowych jachtów, oraz życia na bogato. W Tivacie, znajdziesz wyjątkowy i bardzo zaskakujący kompleks marinowy, gdzie ochroniarz pilnuje prywatności tych wszystkich bogaczy, którzy przypływają tu z najodleglejszych zakątków Świata. Tak, mieliśmy taką właśnie sytuację, że ochroniarz upewnił się, czy oby na 100% nie nagrywamy materiału, który w jakikolwiek sposób naruszyłby prywatność gwiazd, celebrytów czy innych potentatów:P
Restauracje, kawiarnie, luksusowe hotele, butiki, wszystko to znajdziesz w Porto Montenegro.
11. Durmitor, trasa p14, tego nie przegap będąc w Czarnogórze
Zakochałam się, przepadłam i zostawiłam tam część siebie. Wiem, że brzmi to dość wzniośle i może lekko pompatycznie, ale coś w tym jest. Moje ulubione miejsce w kraju. Magiczne, budzące respekt, bajkowe, ale od początku. Naszym pierwszym celem jest ta kultowa i polecana przez wszystkich trasa P14. Postanawiamy zacząć od nieco innej strony, bo naszą trasę zaczynamy od miasta Pluzine.
Samo miasteczko jest dość urocze i ma boskie położenie, bo nad stworzonym przez człowieka, lecz bardzo pięknym jeziorem Pivsko. Polecam Ci restauracje do której wpadliśmy na kawkę, jest tanio i widok boski (RESTORAN PIVA, CAFFE BAR SIDRO).
Po spożyciu kawy, wsiadamy w auto i ruszamy. Trasa P14 to jedna z piękniejszych tras jakie mieliśmy okazję przemierzyć. Wydaje mi się, że tuż po Ha Giang Loop w Wietnamie będzie w ścisłej trójce.
Na przestrzeni tych 50km masz szansę doświadczyć wyjątkowych, trudnych do opisania słowami widoków. Trasa łączy
Plužine (nad Jeziorem Pivskim) z Žabljakiem. Ta najwyżej położona asfaltowa szosa w kraju (do 2000 m n.p.m.) Nasza przygoda rozpoczyna się przejazdem przed tunele, które są surowymi dziurami w stromych skałach, doświadczenie nieziemskie. Jest wąsko, jest stromo, nie ma barierek, ale za to jest adrenalina.
Kaniony, surowe, strome zbocza, skały, przełęcze, zapowiada się cudownie, a to dopiero początek. Krajobraz zmienia się dość szybko. Mijamy malownicze wioski, stada owiec, konie przebiegają nam drogę. Wreszcie docieramy do miejsca, gdzie można dostrzec najwyższy szczyt w kraju Bobotov Kuk – 2523 m i niezwykle ubolewam nad faktem, że tym razem nie będę w stanie zdobyć żadnego z czarnogórskich szczytów. Złamanie ręki, rehabilitacja i wciąż brak stuprocentowej sprawności, uniemożliwiają mi tę przyjemność, ale wrócę, z pewnością, którego dnia.
Wybierając się w góry warto pamiętać, że to nie wybrzeże, jest chłodniej. Podczas naszego tripu, na wybrzeżu pogoda iście wakacyjna, ponad 25 stopni, w górach 12 stopni i jesień. Zabierz coś ciepłego.
Według mnie pozycja obowiązkowa. Jeśli jesteś fanem wypraw górskich, trekkingów szlaków, warto zatrzymać się w tym regionie dłużej. Park Narodowy Durmitor to piękne szlaki, jeziora, urocze domki na łonie natury. W pobliżu miejscowości Zabljak jest również opcja jazdy konnej, są wodospady i ogólnie teren bajeczny.
12. Serpentyny kotorskie, droga P1, Czarnogóra atrakcje
Kręta trasa, która gwarantuje dość sporą dawkę adrenaliny oraz bajeczne widoki na całą Zatokę kotorską. 25 ostrych zakrętów, zwanych serpentynami lub agrafkami, zapewniają pasażerowi ogromne emocje, z pewnością atrakcja nie dla każdego. Po drodze znajdziesz mnóstwo punktów widokowych.
Polecam Horizont Bar, będzie to świetna opcja na przystanek na trasie. Można napić się czegoś, ale największym atutem będą zdecydowanie widoki. W sezonie są tu organizowane huczne zabawy z dj-em. Aby wejść do środka i zobaczyć widok, należy kupić coś w barze, warto o tym pamiętać, bo pan właściciel potrafi się lekko irytować kiedy, ktoś postąpi inaczej i wbrew obowiązującym zasadom:P
13. Górna stacja kolejki linowej Kotor Cable Car (Park Narodowy Lovcen)
Czarnogóra nie przestaje nas zaskakiwać. Przyjeżdżając do tego miejsca, mieliśmy wyłącznie zamiar nagrania wagoników wyciągu kolejki linowej, którą można się dostać z dolnej stacji w Starym Mieście Kotor (przy nabrzeżu Zatoki Kotorskiej, obok restauracji i parkingu) na górną stację na Górze Kuk w Parku Narodowym Lovćen (na wysokości ok. 1100–1400 m n.p.m.).
Jak się okazało, teren oferuje znacznie więcej, bo jest to poniekąd kompleksowe centrum wypoczynkowe. Restauracje, bary, miejsca gdzie można napić się drinka z bajecznym widokiem, świetne miejscówki na zachód słońca, pyszne jedzenie, możliwość wypożyczenia rowera, ścieżki spacerowe, miejsca piknikowe, plac zabaw dla dzieci, sklepiki z pamiątkami i rollercoster. Mam nadzieję, że udało się wymienić wszystko, ale z pewnością to nie koniec, bo teren wciąż się zmienia i jest w trakcie rozbudowy.
Świetna miejscówka, koniecznie zapisuj bo warto. Nawet jeśli nie udasz się na przejażdżkę wagonikiem, zdecydowanie warto wpaść, chociażby na kawę z widoczkiem. Na miejscu jest parking, na chwilę obecną darmowy. Restauracja Forza Kuk do najtańszych nie należy, bo za espresso zapłacisz tu około 3 euro, ale lokalizacja, menu, oraz wnętrze wygląda bardzo fancy. Ogólnie cały teren prezentuje się dość mocno “nieczarnogórsko”, ścieżki, drogi, bary, wszystko jest nowe, zadbane, takie bardzo na styl europejski (choć Czarnogórcy nie lubią jak tak określa się jakiekolwiek miejsca w ich kraju, bo przecież do Europy należą i jest to poniekąd obelga, bardzo amerykańsko powinnam rzec:).
Za namową naszego kompana podróży, decydujemy się również na przejażdżkę Alpine Coasterem (widowiskowy rollercoaster górski, który zjeżdża serpentynami po zboczu, cena za osobę 8 euro) i powiem szczerze, były momenty, że zamykałam oczy ze strachu. Być może fakt, że niedawno złamałam rękę i ta do dziś nie odzyskała pełnej sprawności sprawił, że poziom odwagi spadł, a odczucie strachu, ostrożności wzrosło, ale jazda z pewnością obfitowała w mocne emocje. Widoki piękne, lecz no atrakcja nie dla każdego.
Świetne miejsce, polecamy.
14. Mauzoleum Njegoša, najlepsze atrakcje Czarnogóry
Mauzoleum Piotra II Petrowicia-Njegoša, jest jednym z naważniejszych zabytków w Czarnogórze i miejscem, które zdecydowanie warto odwiedzić nie tylko ze względu na jego ważność dla mieszkańców i walory historyczne. Majestatyczna budowla powstała na szczycie Jezerski Vrh w Parku Narodowym Lovćen, na wysokości około 1657 m n.p.m., co czyni ją najwyżej położoną tego typu budowlą na świecie (otwarto je w 1974 roku).
Aby wejść do Mauzoleum, należy wykupić bilet wstępu oraz pokonać 461 schodów. Dla niektórych może to stanowić pewne wyzwanie fizyczne, ale warto.
Po dotarciu na miejsce, czeka nas samo mauzoleum, podziemna sala z kamiennym sarkofagiem Njegoša – jego szczątki przeniesiono tu w 1974 roku z Cetinje, oraz punkt widokowy. Punkt widokowy wyjątkowy, bo gwarantujący panoramiczny widok na cały kraj. W dobry, bezchmurny dzień, można dostrzec Adriatyk, góry Durmitor, Podgoricę i inne najważniejsze miejsca w kraju.
Mauzoleum jest symbolem czarnogórskiej dumy narodowej, a sam Petar II Petrović-Njegoš (1813–1851) był czarnogórskim władcą, poetą, filozofem i dramatopisarzem. Był łącznikiem władzy świeckiej i kościoła prawosławnego.
15. Njegusi, warto odwiedzić w Czarnogórze
Malownicza, górska, niewielka miejscowość jest wyłącznie przystankiem na naszej trasie. To właśnie tu postanawiamy zrobić sobie przerwę na obiad i zjeść coś lokalnego. Malutka wieś położona między Kotorem a Cetinje, będzie świetną miejscówką na postój. Mimo, iż niepozorna, to bardzo ważna, bo była miejscem narodzin dynastii Petrović-Njegoš, w tym samego Petara II Petrovića-Njegoša, którego mauzoleum mieliśmy okazję zwiedzać przed chwilą.
To właśnie w tym miejscu masz świetną okazję na skosztowanie dobroci regionu, czyli słynnej wędzonej szynki pršut, lokalnego sera, miodu czy njihuskiego steka. Wioska jest bardzo lokalna, klimatyczna, jest kilka miejsc noclegowych, gdzie można zatrzymać się na dłużej i cieszyć tą wyjątkową i tak rzadko dziś spotykaną, wszechobecną ciszą.
Na spróbowanie lokalnych specjałów polecam restaurację: Kod Pera na Bukovicu. Restauracja z wieloletnią tradycją, działająca od 1881 roku, najstarsza w Czarnogórze. Naszym celem było zostać dłużej i zjeść coś solidnego, ale niestety dania obiadowe nie były jeszcze gotowe. Na stół wleciały zatem przekąski w postaci lokalnych wędlin oraz serów, no i te oliwki, mniam.
Kolejną gospodą wartą polecenia, w której wreszcie udało się zjeść porządne i syte danie będzie „Restoran Konoba kod Radonjica”, przepyszna jagnięcina no i lokalny njihuskiego stek, polecam.
16. Cetinje, dawna stolica Czarnogóry
Była stolica Czarnogóry, miasto, które przez przewodników często opisywane jest jako takie, co w sumie nic w nim się nie dzieje, no ale warto wpaść, bo to po drodze, no a jakby nie patrzeć jest to była stolica, czyli miejsce dość istotne dla każdego Czarnogórca.
Przyznam szczerze, że było to dla nas kolejne miłe zaskoczenie, bo miasto, według nas, jest niezwykle urokliwe. Cetinje bardzo przypomina mi byłą stolicę Teneryfy La Lagunę. Miasto gdzie można zaznać prawdziwego, lokalnego charakteru, zobaczyć codzienne życie mieszkańców, bez większych zakłóceń i wpływów turystycznych. Oczywiście jest paru turystów, ale nie jest to Kotor czy Budva. W mieście udajemy się na kawkę, kupujemy kilka pamiątek, jest tu zdecydowanie taniej, a rzeczy piękne i wyjątkowe.
W mieście znajdziesz pałace, muzea, cerkwie, piękny klasztor, który uwaga, skrywa relikwie samego Jana Chrzciciela, a konkretnie jego dłoń. Są rozległe tereny zielone gdzie można pospacerować, no i oczywiście punkt widokowy, Czarnogóra usiana punktami widokowymi jak dobry keks rodzynkami:)
Polecana restauracja: Restoran Crna Gora.
Polecana cukiernia: Poslasticarnica Bonita, nazwa może skomplikowana, ale warto. Urocza pani sama robi bajeczne, domowe, lokalne desery, ciasta, oj no i krempita tam wyśmienita.
Wakacje w Czarnogórze, czy warto?
Czarnogóra zaskoczyła. Mieliśmy niesamowitą i cudowną możliwość poznać wiele miejsc, zajrzeć w wiele kątów, zaznać wielu wrażeń. Te dwa tygodnie dały nam szansę poznać kraj, lecz wciąż tyle do odkrycia. Tak mały teren, wydawałoby się, że widzieliśmy już wszystko, nic bardziej mylnego. Piękny kraj, piękna historia, natura bajeczna, kuchnia lokalna silnie uzależniająca. Było pięknie i pysznie, a za wszystkie niezapomniane historie i opowieści dziękujemy Pawłowi, z którym Czarnogórę zwiedzaliśmy (konto Pawła na Instagramie: polski przewodnik w Czarnogórze)
Polski przewodnik w Czarnogórze
Muszę tu wspomnieć o tym wyjątkowym człowieku i pochylić się nieco nas jego przewodniczym kunsztem. Paweł w Czarnogórze mieszka od lat pięciu. Na temat kraju ma ogromną wiedzę i wiedzą tą z chęcią się z nami podzielił i dzieli się nią również ze swoimi gośćmi. Ambitny, elokwentny, zabawny i kochający kraj, który wybrał jako swój dom. Polecamy Pawła, z którym zwiedzisz Czarnogórę po Polsku.
Świetną bazą wypadową będzie apartament, w którym się zatrzymaliśmy. Polecamy, zostawiam namiar na booking: apartamenty w Budvie
2 Responses
Świetna wycieczka po Czarnogórze! Cudowne krajobrazy, historia i luksus – dla każdego coś miłego. Trasa P14 i serpentyny P1 to adrenalinowa jazda na maxa, a Kotor to bajka dla oka. Choć Durmitor jest moją ulubioną (z resztą część mnie została tam), to Porto Montenegro pokazuje, że Czarnogóra to nie tylko góry i morze. Dobrze, że jest to kraj, gdzie można i kupić pączki na bazie dżemu, i zjeść steki boskie, i zjechać rollercoasterem. Warto pojechać!
Warto! Pozdrawiamy