Cypr Atrakcje – ponad 30 Miejsc dla osób odwiedzających ten kraj po raz pierwszy

Spis treści

Cypr na własną rękę, czy warto?

Właśnie zakończyła się nasza ponad dwutygodniowa przygoda na Cyprze i już teraz, z całą świadomością mogę napisać, było warto!

Cypr może być kierunkiem idealnym, aby spędzić wymarzone wakacje, bo wyspa oferuje sporo i nie sposób się tu nudzić.

Od bajecznych plaż, poprzez góry, zabytki, życie nocne, sporty wodne po wyśmienitą kuchnię i przemiłych mieszkańców. 

Po miesiącu na Zanzibarze i nieustannym zachwycie nad tamtejszym kolorem Oceanu muszę przyznać, że kolor Morza Śródziemnego na Cyprze, w niczym nie ustępuje temu pierwszemu.
Bajka. Kopara opadała nam na ziemię wielokrotnie i już nie możemy doczekać się kolejnej wyprawy w ten malowniczy zakątek Świata.

Dziś o tym wszystkim, co udało nam się zobaczyć na przestrzeni tych kilkunastu dni i co warto zwiedzić, będąc na Cyprze. Cypr atrakcje, Zaczynamy.

(Jeśli chcesz wiedzieć jak zorganizować podróż na Cypr bez biura podróży, na własną rękę i to w dodatku w języku polskim, koniecznie przeczytaj ten wpis: CYPR NA WŁASNĄ RĘKĘ)

Pafos, początek przygody na Cyprze

To właśnie w Pafos rozpoczyna się nasza przygoda na Cyprze, z uwagi na to, iż tu lądujemy i wypożyczamy auto  (lotnisko jest również w mieście Larnaka, jednak bilet do Pafos, był zdecydowanie tańszy).
Zostajemy 3 dni i zwiedzamy okolicę.
Zatrzymujemy się w bardzo przyjemnych apartamentach, których właścicielem jest niezwykle uroczy i miły Cypryjczyk, zostawiam namiary na apartamenty na booking: apartamenty w Pafos

Grobowce Królów, strefy archeologiczne w Pafos

Pafos oferuje sporo i jest to dość turystyczne miejsce.
Samo miasto posiada wiele stref archeologicznych, my wybieramy się do grobowców królów. Nazwa jest nieco myląca, bo żaden król nie został tu nigdy pochowany. W tym miejscu spoczywali wysocy rangą urzędnicy oraz arystokraci.
Teren jest dość spory, dlatego warto zaopatrzyć się w wodę i nakrycie głowy, bo może być gorąco.
Ogromne grobowce, wykute w skale robią naprawdę spore wrażenie i jest to największy tego typu obiekt na całym Cyprze, który datowany jest na okres helleński (ok. IV w. p.n.e.) i rzymski (ok. II w. p.n.e. – II w. n.e.).

Skała Afrodyty, atrakcje w okolicach Pafos

Cypr jest nazywany wyspą Afrodyty. Według legendy z mitologii greckiej to właśnie przy skałach w pobliżu Pafos, z morskiej piany wyłoniła się bogini miłości, piękna i płodności.

Petra tou Romiou, bo tak to miejsce nazywają lokalni, znajduje się około 20km od Pafos i można tu dojechać autobusem (my wyspę zwiedzaliśmy autem wypożyczonym z wypożyczalni …. nasze autko, choć niepozorne i malutkie, sprawdziło nam się wyśmienicie i paliło tyle, co nic, polecamy). Skała Afrodyty jest dość popularnym wśród turytów miejscem. Jest tu również bardzo fajna plaża, także, można zostać dłużej i zażyć kąpieli morskich i słonecznych. Nieopodal parking i sklepik.

Łaźnie Adonisa, atrakcjena Cyprze, które trzeba zobaczyć

Dalej ruszyliśmy w stronę Łaźni Adonisa. Od Pafos wspomniane miejsce dzieli około 13 km. Jeśli dojeżdżasz tam na własną rękę, miej na uwadze, że droga może być lekko wymagająca, ale da się dojechać, spokojnie. Po drodze są malownicze widoki, które zrekompensują trud drogi.
Łaźnie Adonisa zwane również Baths of Aphrodite, to miejsce, w którym, według legendy, bogini Afrodyta zakochała się w Adonisie. To właśnie tu Afrodyta zażywała orzeźwiających kąpieli po swoich miłosnych spotkaniach z Adonisem.
Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia, jednak polecałabym zaplanować sobie tu dłuższą chwilę z uwagi na to, że bilet wstępu nie jest tani. Na terenie obiektu można zostać praktycznie cały dzień. Są tu toalety, jest sklepik, muzeum, są miejsca, gdzie można poleżeć na leżaku, kąpać się, pospacerować i zrobić sobie mały piknik.
Fajna miejscówka z dala od zgiełku miasta.

Plaża Coral Bay, zwiedzamy Cypr

Około 11 km od Pafos jest również plaża Coral Bay. Byliśmy tu tylko przelotem, sprawdzić dla Ciebie co i jak, bo sami za bardzo czasu na plażowanie nie mieliśmy i daję znać, że jest fajnie. Plaża piaszczysta, sporty wodne, sklepiki, palmy, leżaki i bajeczne morze, cóż więcej potrzeba.

(Będąc w tej okolicy, niesamowicie zgłodnieliśmy, szybkie googlowanie i okazało się, że najbliżej nas jest miejsce o nazwie “Oasis”. Zjedliśmy tu naprawdę smacznego gyrosa, spora porcja za 12 euro, polecamy).

Wrak statku Edro III, fajne miejsca w okolicach Pafos

Z Coral Bay jest już przysłowiowy rzut beretem do miejsca, w którym spoczywa wrak statku Edro III. W 2011 roku, podczas burzy, statek towarowy osiadł na mieliźnie u wybrzeży Cypru i tak pozostał po dziś dzień. Okolica wraku stała się dość popularna wśród nurków, zdecydowanie wodna eksploracja okolicy może być nie lada gratką.
Ogólnie okolica wraku jest niesamowicie malownicza. Piękne skały, klify, w pobliżu jest również restauracja i lodziarnia, zdecydowanie warto wpaść, będąc w okolicy.

Cypr, Pafos, co zobaczyć?

W Pafos jest również port. W okolicach portu dzieje się sporo. Można wybrać się na wycieczkę łodzią, można pospacerować, zjeść w jednej z pobliskich restauracji, czy najzwyczajniej w świecie usiąść sobie na ławeczkę i podziwiać morze.
Dla miłośników zakupów wiadomość! W Pafos jest również całkiem pokaźnych rozmiarów centrum handlowe. Tu zakupiłam sobie bikini:)
Oczywiście Pafos oferuje znacznie więcej, są tu piękne antyczne mozaiki, zamek, piękne skały, cały półwysep Akamas, który jest bajeczny, piękna promenada wzdłuż morza.
Jest tego sporo, jest co zwiedzać, także jeśli zatrzymasz się w Pafos, spokojna głowa, nudzić się nie będziesz i myślę, że jest to świetna baza wypadowa do zwiedzenia zachodniej części wyspy.

Dla nas Pafos było takim wstępem do Cypru i zaczątkiem przygody, która dopiero przed nami, choć myślę, że jak na dwa pełne dni, udało nam się zobaczyć dość sporo:)

(W Pafos polecam “Gyros Salonikiotikos”, niezwykle skomplikowana nazwa. Miejscówka z dala od turystycznego zgiełku, nieco w głąb miasta, ale warto, bo jedzenie jest pyszne, jedzą tu lokalni i jest tanio).

Protaras, miasta, które warto odwiedzić na Cyprze

Miejscowość na południowym wschodzie wyspy, w której spędziliśmy tydzień. Miasto zdecydowanie spokojniejsze niż pobliskie Ayia Napa, jednak wciąż bardzo turystyczne. Protaras jest świetną bazą wypadową do zwiedzania okolicy, nie znaczy to jednak, że samo nie oferuje odwiedzającemu niczego.
W Protaras czuliśmy się świetnie. Nie ma tu natłoku turystów i tłumów, a przynajmniej nie było w kwietniu. Każdego wieczoru rozkoszowaliśmy się długimi spacerami promenadą, mając bajeczny widok na morze. Piękne skałki, zejścia do morza, dzikie klimatyczne plaże, okolica naszego apartamentu była wymarzona.
(jeśli interesuje Cię więcej na temat Apartamentów na Cyprze i gdzie można się zatrzymać na wyspie, koniecznie zobacz wpis APARTAMENTY NA CYPRZE tam czeka na Ciebie zniżka i to nie tylko na wspomniane apartamenty).

Protaras, Fig Tree Bay i inne miejscówki

Protaras to również słynna Fig Tree Bay, tam w pięknej zatoce znajduje się plaża, liczne kurorty wypoczynkowe, restauracje, beach bary, sporty wodne itp. Z portu w mieście wybierzesz się również na liczne rejsy, oferowane tutaj przez lokalnych organizatorów tego typu wycieczek. Nasz rejs niestety został odwołany, z uwagi na wzburzone morze akurat tego dnia, także nie podzielę się z Tobą wrażeniami, jednak daję znać, że jest taka opcja.
Polecam wybrać się na kajak, lub padel board, bo woda w okolicy jest nieziemska i pływanie w takim otoczeniu to przyjemność ogromna.
Protaras posiada również spory wybór restauracji, jest gdzie wybrać się na zakupy,  są markety, sports cluby, puby, sklepy z pamiątkami. W mieście jest również mnóstwo szkół nurkowania.
W centrum znajduje się park rozrywki.

Cavo Greco, najpopularniejsze atrakcje Cypru wschodniego

Oczywiście chyba najbardziej popularną atrakcją w okolicach Protaras i Ayia Napa jest Cavo Greko.
Przylądek, który jest najdalej wysuniętą częścią wyspy na południowy wschód i jest bardzo popularną atrakcją wśród odwiedzających.
Cały obszar przylądka, z uwagi na swoją niepowtarzalną i piękną roślinność został uznany za park narodowy. Teren jest ogromny i można go eksplorować na wiele sposobów. Jednym z najpopularniejszych będzie trekking. Jest tutaj mnóstwo ścieżek, wśród cudownej natury, a podczas spaceru z pewnością nie zabraknie zapierających dech w piersi widoków.
Bardzo fajne jest to, że wzdłuż praktycznie całego wybrzeża, w najbardziej popularnych punktach, o których wspomnę za chwilę, zostały umieszczone ławeczki. Gdzieniegdzie są również foodtrucki, w których można napić się kawy, soku, lub zjeść lody.

Kościół Agoi Anargiroi, piękne zabytki Cypru

Naszym pierwszym punktem, który odwiedzamy na przylądku jest Kościół Agoi Anargiroi. Bajecznie umiejscowiony, uroczy kościółek, w kolorach, tak bardzo charakterystycznych dla architektury greckiej. Kościół jest na skalnym wybrzeżu, z którego rozpościera się piękny widok na morze. Są tu również schody, po których można zejść i przyjrzeć się z bliska tej majestatycznej, przejrzystej wodzie. Jest tu również mnóstwo przyjaznych kotków, ale to oczywiście nie jest jedyne miejsce, gdzie można spotkać te urocze futrzaki, których na Cyprze jest mnóstwo (według legendy, koty uratowały Cypr przed plagą węży).
Samo wnętrze kościoła jest bardzo piękne, warto wejść do środka i przyjrzeć się ścianom bogato zdobionym ikonami, freskami i religijnymi elementami dekoracyjnymi, które są typowe dla prawosławnych cerkwi.

Łuk Wron, naturalne atrakcje Cypru

Dalej podążając szlakiem na północ trafiamy na “Crow’s Arch”. Piękny, naturalny most skalny, który swą nazwę (łuk kruka) wziął od kształtu, który rzekomo przypomina zagięte skrzydło kruka. Most powstawał na przestrzeni tysięcy lat, a jego wyjątkowy kształt formował wiatr oraz erozje morskie.

Blue Lagoon i Latarnia Morska, zwiedzamy Cavo Greco

Jedziemy dalej na północ i docieramy do “Blue Lagoon”. Tu rozpisywać się nie będę, powiem tylko, że “Blue Lagoon” jest naprawdę “blue”:) jest pięknie, mogłabym tak siedzieć na jednej z ławeczek i gapić się w ten błękitny bezkres bez końca.
Naszym przedostatnim przystankiem miała być latarnia morska znajdująca się praktycznie na samym końcu przylądka, jednak obecność bazy wojskowej uniemożliwiła nam dotarcie. Nie mniej jednak warto dotrzeć do samego końca, bo właśnie w tym miejscu jest zejście na taką malutką dziką plażę i woda w tym miejscu jest bajeczna. Mimo, iż morze w kwietniu było jeszcze dość chłodne, nie mogliśmy się oprzeć i udało się popływać w tym bajecznym otoczeniu choć chwil kilka.

Cape Greco, ulubione miejsca na Cyprze wschodnim

Oczywiście nie można pominąć samego Cape Greco, czyli wzniesienia, z którego klifów rozpościera się chyba najpiękniejszy widok na pobliskie Ayia Napa. Tutaj również są ławeczki i miejsce piknikowe z zadaszeniem, także można odpocząć dłuższą chwilkę. Na sam szczyt trzeba wejść pieszo, ale jest to stosunkowo krótki spacer. Była to chyba moja ulubiona miejscówka, bo siedzieć na tej ławce mogłabym cały dzień.

Drzewo Kochanków, atrakcje w okolicach Ayia Napa

W drodze powrotnej musieliśmy wpaść pod słynne drzewo zakochanych. Miejsce to jest bardzo popularne, jeśli chodzi o ślubne sesje. Piękne, samotne, stare drzewo jałowca pośrodku praktycznie niczego i dwie ławeczki w jego cieniu. Może nie jest to jakaś wielka atrakcja sama w sobie, ale ot, taka ciekawostka lifestylowo przyrodnicza:)

Sea Caves, jaskinie morskie

Ostatnim punktem naszej eksploracji przylądka były “Sea Caves”. Morskie jaskinie, do których można zejść i strzelić sobie fajną fotkę. No te widoki zapierają dech w piersiach i ilekroć docierałam do skraju klifów, wydawałam z siebie odgłos zachwytu, uwielbienia i ekscytacji:) Warto wpaść.

Ayia Napa, najpopularniejsze miasta na Cyprze

Miasto oferuje sporo. Tu oprócz zwiedzania, dobrze zjesz. Restauracji, Tawern, barów, pubów, sports clubów jest tu bez liku. Warto jednak odejść nieco od całego zgiełku i zamieszania, aby zjeść lepiej, autentycznej i taniej.
Jest również park rozrywki, my nie mogliśmy się oprzeć i po zachodzie słońca udaliśmy się na diabelski młyn, czyli jedyny rodzaj karuzelki przeze mnie tolerowany, a raczej tolerowany przez mój błędnik.
Ayia Napa posiada również uroczy port, tu u lokalnych kapitanów zakupisz wycieczki wszelakie. Przyznam szczerze, że bardzo kusząco wygląda eskapada morska łodzią ze szklanym dnem, jednak nie wyrobiliśmy się czasowo.
Tuż przy porcie jest deptak, sklepiki, bardzo fajna nadmorska promenada, którą można pospacerować przy zachodzie słońca.

W Ayia Napa nie sposób się nudzić. W mieście jest również Park Wodny, piękny klasztor, muzeum, akwedukt.
Zjesz, poplażujesz, poimprezujesz, kupisz piękne pamiątki. Dla fit freeków, polecam również siłownię World Gym. Karnet może do najtańszych nie należy jednak wyposażenie robi wrażenie. Pan właściciel każdego pierwszego użytkownika, oprowadza, pokazuje bardzo imponujące sprzęty, które w większości sprowadził ze stanów i części próżno szukać w innych europejskich siłowniach. Panuje tu niezwykle przyjazna atmosfera i uwielbialiśmy udać się na nasz codzienny trening.

Park Rzeźb, atrakcje Ayia Napa

Zaraz przy wjeździe do miasta (z Protaras), znajduje się Park Rzeźb, który zdecydowanie warto odwiedzić. Miejsce powstało stosunkowo niedawno, bo w 2011 roku, ale robi wrażenie, w szczególności w bezchmurny dzień. Uwielbiam kontrast białych rzeźb, na tle błękitnego nieba.
Park jest zbiorem dzieł artystów z całej Europy. 

Most Miłości, co zobaczyć będąc w Ayia Napa?

Niedaleko parku jest kolejna dość popularna atrakcja turystyczna, czyli Love Bridge. Most miłości, jest kolejnym, naturalnym arcydziełem. Jeśli chcesz uniknąć tłumów warto wpaść wcześnie rano, ale uprzedzam, że wtedy kolor wody nie jest jeszcze taki piękny jak w pełnym słońcu w środku dnia.

Plaża Nissi, najpiękniejsza plaża w Ayia Napa

Ayia Napa to oczywiście piękne plaże. Miejsc do wypoczynku jest tu bez liku, a zdecydowanie tą najpopularniejszą będzie Nissi Beach. Wielkimi fanami plażowanie nie jesteśmy, jednak jeśli byśmy byli, to wydaje mi się, że wybraliśmy właśnie Nissi Beach.
Parking przy plaży jest płatny, daję znać, jeśli przyjedziesz tu swoim środkiem transportu (można dojechać również autobusem). Piękna zatoka, bajeczna woda, beach bary, restauracje, leżaki, jest tu wszystko czego potrzeba, by spędzić cały dzień relaksując się na cudownej piaszczystej plaży.

Paralimni, czy warto tu wpaść?

Kolejny tydzień spędziliśmy w miejscowości Paralimni. Miasteczko posiadało to coś. Nie była to typowo turystyczna miejscowość. Panował tu spokój. Sporo restauracji było knajpami całorocznymi, czyli jedzenie musiało być dobre i jedli tam lokalni.
Miasto rozwija się. Powstają nowe apartamenty i inne miejsca noclegowe. My czuliśmy się tu niesamowicie swobodnie i komfortowo. Po kilku chwilach mieliśmy już ulubiony sklep, targ, restauracje, piekarnie i beach bar.
W Paralimni jest plaża, są wyborne restauracje (nasz ulubiona to tawerna Magazaki, koniecznie wpadnij będąc w pobliżu). Nie dzieje się tu za wiele, ale może to być świetna baza wypadowa do zwiedzenia okolicy.
Stąd mieliśmy blisko do naszego ulubionego targu w Derinia. Tu każdej soboty, kupowaliśmy cudowne, świeże produkty za grosze od lokalnych rolników i to właśnie stąd wybraliśmy się na eksplorację półocy.

Paralimni, wschodnia część Cypru

Oczywiście będąc na Cyprze warto wpaść do piekarni Zorbas, tu codziennie zaopatrywaliśmy się w świeże pieczywo na zakwasie, nawet nie wspominam o słodkościach dostępnym na miejscu. 
Oczywiście muszę wspomnieć o piekarni Prozymi, tu jedliśmy najlepsze ciasto czekoladowe w naszym życiu. Jeśli jesteś fanem słodkości odwiedź to miejsce koniecznie i jeszcze ciasto z tahini, bajka, ale to jeśli jesteś fanem smaku chałwy, chałwy na Cyprze są niebiańskie.
Jeśli zakupy większe, to polecam Metro supermarket, duży wybór produktów wszelakich.
I jeszcze na koniec, świetny klimatyczny beach bar, Tulum. Drink firmowy okazał się tak wyborny, że wypiłam go praktycznie jednym łyczkiem:)
Z Paralimni będzie również bardzo blisko do północnej części, którą również polecamy zwiedzić. My oczywiście wybraliśmy się na drugą stronę, ale o tym później.

Larnaka, główne atrakcje miasta

Larnaka to jedno z najstarszych miast na Cyprze. Trzecia co do wielkości po Nikozji i Limassol, posiada lotnisko i jest bardzo popularnym turystycznie kierunkiem. Larnaka zdecydowanie łączy cechy nowoczesnego miasta z zachowaniem unikatowego klimatu średniowiecznej metropolii.
Miasto nadziane zabytkami jak dobry keks rodzynkami.

W Larnace jest mnóstwo uroczych sklepików, restauracji, wąskich uliczek, bardzo żałuję, że nie mieliśmy więcej czasu na eksplorację miasta.
Jest tu również piękny Zamek, Muzeum średniowiecza, imponujący akwedukt, liczne stanowiska archeologiczne, pomniki, kościoły, można wymieniać bez końca.
Warto wpaść, zdecydowanie.

Słone Jezioro, zwiedzamy Larnakę i okolice

W Larnace wybraliśmy się na słynne słone jezioro. Jezioro jest miejscem, gdzie można obserwować wiele migrujących gatunków ptaków, w tym flamingi. Oczywiście niezwykle istotne będzie wybrać się tam w odpowiednim czasie, niestety my nie mieliśmy szczęścia.
Jezioro jest faktycznie słone i podobno w porze suchej wysycha praktycznie całkowicie.

Meczet Meczet Hala Sultan Tekke

Nad brzegiem słonego jeziora znajduje się piękny meczet Hala Sultan Tekke. Meczet jest niezwykle istotnym miejscem w kulturze muzułmańskiej, bo właśnie tu spoczywają zwłoki ciotki Mahometa, która uległa wypadkowi na Cyprze i zmarła po niefortunnym upadku z muła. Aby zwiedzać meczet, trzeba mieć całkowicie zasłonięte ciało i zdjąć obuwie.

Promenada Foinikoudes, Larnaka

Pierwszym miejscem w centrum Larnaki, które przykuło naszą uwagę jest piękna Promenada Foinikoudes, bo tu parkujemy nasze autko.
Promenada robi wrażenie, kaskada palm niczym w Miami, piękna plaża, knajpki, bary, sporty wodne, pięknie.

Cerkiew Św. Łazarza, najpiękniejsze zabytki Larnaki

Naszym kolejnym celem jest Cerkiew Św. Łazarza. To właśnie na Cypr, Łazarz przypłynął po tym jak zmartwychwstał i na wyspie sprawował funkcję biskupa przed kilkadziesiąt lat. Nad jego domniemanym grobem powstała piękna świątynia, która dziś jest dostępna do zwiedzania.
Widok majestatycznej budowli, na tle błękitnego, wiosennego nieba, z kwitnącymi drzewami w tle zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Jeden z najważniejszych zabytków Larnaki, którego nie można pominąć zwiedzając miasto.
W krypcie kościoła można zobaczyć grób Łazarza, jednak jego zwłoki nie spoczywają w tym miejscu.

Klasztor Stawrowouni, atrakcje cypru

Widok tego majestatycznego zabytku na szczycie wzgórza, o tej samej nazwie, zrobił na nas ogromne wrażenie. Około godzina jazdy autem i znaleźliśmy się w zupełnie innym otoczeniu. Tu zaczynają się już tereny górskie, widać wzgórza, wzniesienia, powietrze jest inne, chłodniejsze, rześkie i przyjemne.
Klasztor został założony przez Cesarzową Helenę w IV wieku przed naszą erą. Przed przyjazdem w to miejsce, koniecznie zapoznaj się z dokładnymi godzinami otwarcia. My niestety tego nie zrobiliśmy i odjechaliśmy nie zwiedziwszy wnętrza, ale dla samych widoków było warto. Klasztor robi niesamowite wrażenie, a ze wzgórza rozpościera się bajeczny widok.

Góry Troodos, co robić na Cyprze?

Jak już wspomniałam, Cypr ma wszystko, ma również góry. Troodos to największe pasmo górskie na wyspie, znajdujące się w jej centralnej części.
Najwyższym szczytem jest Olimp, a jego wysokość to ponad 1950 m n.p.m.
Będzie to idealne miejsce dla fanów wypraw górskich, spacerów na łonie natury, czy wspinaczki. W chłodniejszych miesiącach roku, w najwyższych partiach jest nawet śnieg.
Nam udało się wybrać na krótki spacer jedynie przejazdem i nie mieliśmy szczęścia jeśli chodzi o pogodę bo było sporo chmur, ale wciąż można powiedzieć, że w górach na Cyprze byliśmy.
Teren jest niesamowicie malowniczy. Co chwilę na drodze dostrzeżesz znaki kierujące na wodospady. My wpadliśmy zobaczyć jeden z nich o nazwie Millomeris. Myślę, że odwiedzając Cypr w przyszłości zatrzymamy się właśnie w tej części na dłużej i zwiedzimy okolicę dokładniej, bo klimat górski uwielbiamy i z pewnością jest tu wiele uroczych miasteczek i miejscówek godnych uwagi.

Cypr Północny, jak zwiedzać?

Cypr to również burzliwy, długi i wciąż nierozwiązany konflikt z Turcją. Jestem pewna, że jest mnóstwo bardziej profesjonalnych materiałów na temat przyczyn i całego przebiegu zdarzeń, ja jedynie nakreślę tu w skrócie o co chodzi.
Podstawą konfliktu jest przynależność narodowa oraz religia. Wyspa była grecka, turecka, była również kolonią brytyjską. W 1960 roku Cypr uzyskał niepodległość, odbyły się wybory, zostały ustalone pewne zasady rozejmu, jednak mimo to, konflikt się nie zakończył i żadna ze stron nie do końca pogodziła się z obecną sytuacją.

1974 to rok inwazji tureckiej. Wielu Cypryjczyków opuściło swoje domy, a Turcy zajęli północną część.
Turecka Republika Cypru Północnego, bo tak według Turków nazywa się okupowany przez nich obszar, jest uznawany za kraj wyłącznie przez Turcję, a nie resztę Świata.
Cała sytuacja jest dość skomplikowana, ale najważniejszą rzeczą jaką musisz wiedzieć Ty, chcąc zwiedzać tę część na własną rękę jest to, że aby wjechać na północ należy przekroczyć granicę. Czeka Cię kontrola dokumentów, tzn. dowodów tożsamości. Aby wjechać tam wynajętym autem, należy wykupić dodatkowe ubezpieczenie. Nas takie ubezpieczenie kosztowało 20 euro na 3 dni.

Famagusta / Warosia, co zobaczyć na Cyprze północnym?

Naszym głównym i najważniejszym celem wyprawy było miasto Famagusta i jego dzielnica Warosia.
Jakże fascynująca i przykra była dla nas wizyta w tym miejscu, tym bardziej jeśli zgłębi się nieco jego historię.
Niegdyś perła morza śródziemnego, kurort wakacyjny odwiedzany przez ludzi z całego Świata, w tym gwiazdy Hollywood. Dzielnica Warosia tętniła życiem. To tu znajdowały się kasyna, hotele, a plaże pękały w szwach od turystów, dziś… kurort widmo.
Cypryjczycy zostawili swoje biznesy, domy i uciekli na południe.
Do 2020 roku, miejsce było dostępne wyłącznie dla żołnierzy tureckich. Dziś dzielnicę można zwiedzać, lecz wciąż, należy poruszać się wytyczonymi ścieżkami, z których nie można zbaczać. Dziwne to było uczucie. Dziwne i niepokojące. Panowała tu zupełna cisza, budynki puste, niszczejące, pozostawione same sobie.
W mieszkaniach i domach, pewnie wciąż zostało wiele rzeczy prywatnych, pamiątek rodzinnych, drogocennych bibelotów, ale nikt nie może wrócić, wejść, spojrzeć i wspomnieć.
Wciąż pełni emocji zwiedzamy dalej, a jest co zwiedzać.

Zwiedzanie Famagusty na własną rękę

Trafiamy w okolicę Meczetu Mustafa Lali Paszy, która sama w sobie jest piękna, a budowla robi ogromne wrażenie. Jest to największy, średniowieczny obiekt w mieście, który został przebudowany na meczet. Zwiedzanie wnętrza jest płatne.
Nieopodal Zamek Othello.
Kolejnym miejscem, które odwiedzamy jest kościół św. Barnaby. Miejsce gdzieś zupełnie pośrodku niczego, ale panuje tu tajemnicza, mistyczna i niezwykle kojąca atmosfera. Jakoś ciężko to nawet opisać słowami, ale odwiedzaliśmy te wszystkie miejsca, mając z tyłu głowy kawał historii z nimi się łączący i to niesamowicie nas fascynowało.
Józef, który został nazwany przez Apostołów Barnabą urodził się w starym mieście Salamina, które dziś znajduje się na terenie Cypru północnego. Barnaba rozpowszechnił tu chrześcijaństwo.

Salamina, starożytne miasto na Cyprze północnym

Kolejnym celem jest Starożytne miasto Salamina. Niegdyś najważniejsza i najbardziej majętna część wyspy, dziś fascynująca strefa archeologiczna. Jednym z najistotniejszych punktów strefy jest oczywiście teatr antyczny, który w latach swojej świetności mógł pomieścić nawet 15 tys. widzów. W V i IV wieku p.n.e. miasto było stolicą wyspy i ważnym ośrodkiem handlowym. Salamina z wielkim trudem podniosła się po trzęsieniu ziemi w IV wieku. Była odbudowywana, jednak ostatecznie w VII wieku, wynieśli się stąd wszyscy mieszkańcy po tym jak teren najechali Arabowie.
Moją uwagę od tych bajecznych, antycznych mozaik, skutecznie odciągał ten słodziak 🙂 (mowa oczywiście o piesku ze zdjęcia:).

Cypr Północny, czy warto?

Cypr północny to znacznie więcej miejsc, które zdecydowanie warto odwiedzić, lecz do których nam nie udało się dotrzeć. Piękny Zamek Kantara, Klasztor Świętego Andrzeja Apostoła, Zamek Buffavento, Zamek Świętego Hilariona, jest tego sporo.
Warto pamiętać, że na Cyprze północnym obowiązuje lira turecka, jednak w wielu turystycznych miejscach można płacić euro.

Cypr atrakcje, podsumowanie

Cypr odwiedzimy ponownie, z pewnością. Jest to trzecia co do wielkości wyspa na Morzu Śródziemnych i wciąż tyle miejsc pozostaje przez nas nieodkrytych. Bawiliśmy się tu wyśmienicie, do kolekcji trafia wiele wspaniałych wspomnień, a Tobie życzę niezapomnianych wypraw i koniecznie napisz jakie było Twoje ulubione miejsce na Cyprze?

4 odpowiedzi

  1. Cypr jeszcze przede mną. Niby mała wyspa, a atrakcji do zwiedzenia całe mnóstwo 🙂 Powiedzcie proszę, o której porze roku najlepiej zdecydować się na Cypr?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *