Osaka w 2 dni, czyli 10 rzeczy, które musisz zrobić i zobaczyć

Jak zwiedzić Osakę w 2 dni, gotowy plan co zobaczyć i co zrobić?

Spis treści

Japonia, Osaka, plan na 2 dni zwiedzania

Dzikie dziecko Japonii. Głośne, kolorowe, stolica kulinarna kraju no i, podobno, to właśnie tu Japończycy mają najwięcej luzu. Wspomniana stolica kulinarna, gdzie można jeść, dopóki się nie zbankrutuje (serio, tak się tutaj mówi).
 
Dziś plan na 2 dni w Osace – co robić, co zobaczyć, ażeby zaznać, choć w ułamku tej wyjątkowej atmosfery? Osaka w 2 dni: 10 rzeczy, które musisz zrobić, będąc w mieście.
 

1. Fotka z Glico Manem i neonowe szaleństwo Dotonbori

Tokio ma swoją Shibuyę, a Osaka – Dotonbori. Wielu będzie krzyczeć: „omijaj to turystyczne zagłębie szerokim łukiem”, a według mnie warto doświadczyć tego chaosu i przebodźcowania. Przepchnąć się przez tłum, zobaczyć krzykliwe neony, wielkie elementy 3D wychodzące z elewacji (jak kraby) czy jakieś dziwne postacie.
 
Dotonbori ma swój klimat i oczywiście polecam wpaść tam po zmroku. My, z uwagi na napięty plan zwiedzania i ograniczenia pogodowe (praktycznie każdego dnia padało), musieliśmy wykorzystać każde okno pogodowe i też było spoko.
Punktem kulminacyjnym będzie fotka ze słynnym, dwudziestometrowym billboardem przedstawiającym postać biegacza Glico Mana. Billboard wisi przy moście Ebisubashi od 1935 roku! Jest to reklama japońskiego giganta cukierniczego, która stała się kultowym znakiem rozpoznawczym Osaki.
 
Kilka miejscówek kulinarnych na dzielni: „Okonomiyaki Mizuno” – rodzinna restauracja działająca od 1945 roku, wielokrotnie wyróżniana w przewodniku Michelin. Specjalizuje się w okonomiyaki, czyli japońskich plackach, które są specjalnością regionu. „Dotonbori Kukuru”, „Acchichi Honpo” – tu skosztujesz kolejnej regionalnej potrawy, czyli takoyaki (kulek z ośmiornicy w cieście, smażonych na głębokim tłuszczu).
 

Jeśli planujesz podróż do Tokio, zobacz koniecznie: „Mój pierwszy raz w Tokio” – miasto krok po kroku.

2. Plan na Osakę – Zjedz ten ramen człowieku!

Choć Osaka słynie ze wspomnianych wcześniej placków oraz kulek, to będąc w Japonii, warto skosztować tej kultowej zupy. Ramen to coś więcej niż zwykła zupa. Ten gęsty i treściwy wywar potrafi sycić na długie godziny i jest kompletnym posiłkiem dającym energię na wielogodzinne zwiedzanie.

Bulion gotowany przez długie godziny, głęboki smak umami. Idealne połączenie sprężystego makaronu oraz rozpływającego się w ustach mięsa.

Kilka polecanych miejscówek na dobry ramen: „Mugi to Mensuke”, „Tori Soba Zagin Honten”, „Kadoya Shokudo Souhonten”, a dla wegan i wegetarian – „Osaka Engine Ramen” (świetne opcje bezglutenowe, np. ja rozkoszowałam się ramenem z makaronem ryżowym, było pysznie).

3. Co zobaczyć w Osace – zobacz Osaka Castle

Ikona miasta i jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Japonii. Pierwotnie wybudowany w 1583 roku zamek przeszedł sporo. Wielokrotnie podpalany, rażony piorunem – jego dzisiejszy wygląd to rekonstrukcja z 1931 roku.
 
Wokół zamku rozciąga się gigantyczny park, ogromna fosa i mury obronne. Wejście na teren parku i pod samą wieżę zamkową jest bezpłatne, bilet wstępu należy wykupić jedynie wtedy, gdy chce się zwiedzić zamkowe muzeum.

4. Osaka gdzie na zakupy? – zrób zakupy tax free na Shōtengai

Osaka słynie z bardzo charakterystycznych, zadaszonych pasażów handlowych, które w niepogodę są istnym zbawieniem, bo można łazić bez końca, nawet gdy leje. Kupisz tu wszystko, zjesz wszystko – można eksplorować sklepiki, kawiarenki i stoiska streetfoodowe bez końca.

Świetna opcja na zakup pamiątek, ubrań czy obuwia, i to tax-free (robiąc zakupy w Japonii, zawsze miej ze sobą paszport!).

Najpopularniejsze zadaszone pasaże to: Shinsaibashi-suji, Tenjinbashi-suji oraz Kuromon Ichiba Market – najlepszy na street food. A na zakupy kuchenne typu pałeczki, zestawy do przygotowania matchy itp. polecam Kitchenware St. (Sennichimae Doguyasuji) – ja zakupiłam tu mieszadełko do matchy.

5. Osaka i zakupy vintage – wybierz się na lumpa

Tokio i Osaka to dwa najlepsze miejsca na świecie, wymarzone na zakupy z drugiej ręki. Liczba sklepów vintage powala i można tu znaleźć prawdziwe perełki, rzeczy nostalgiczne, przedmioty z duszą i cudeńka z dzieciństwa.

Całe dni można poświęcić na szperanie, ale jeśli miałabym wskazać jeden sklep godny odwiedzenia, byłby to: „Amerikamura Free Market B.B Garage”. Asortyment zwala z nóg. Ogromne figury z kultowych filmów, jak „Obcy” czy „Predator”. Kto pamięta Barbie i Trolle – tu jest wszystko. Ubrania, zegarki, torebki, zabawki, biżuteria. Wszystko cudownie wyselekcjonowane, z metkami.

Świetne miejsce, przemiła obsługa. Inne kultowe sklepy to: „JAM Second-hand Clothing”, „Pigsty”, „2nd Street”. Z kolei na tzw. Orange Street znajdziesz zakupy z nieco wyższej półki.

6. Shinsekai Osaka, czyli odkryj retro wajb miasta

Nostalgiczna i mega fotogeniczna dzielnica Osaki. Powstała w 1912 roku, a jej głównym punktem i sercem jest wieża Tsutenkaku. Świetne pamiątki, mega retro klimat, a tutejszy „must-have” to lody matcha – pycha! Dzielnica jest również kolebką „kushikatsu”, czyli tanich, chrupiących szaszłyków.

7. Osaka budżetowo, czyli zjedz posiłek z lokalsami

W tym momencie zdradzam Ci nasz największy hak na Japonię (piszę: „Japonię”, bo to odkryte przez nas miejsce znajduje się zarówno w Osace, jak i w Kioto, no i w Tokio). Sieciówka, w której zjesz w towarzystwie lokalsów (nie widzieliśmy tu ani jednego turysty, a smaczny i świeży posiłek spożywaliśmy tu prawie codziennie w ciągu dwóch tygodni) za… UWAGA! 20 zł.

My, płacąc od 40 do 70 zł (w zależności od tego, ile kroków zrobiliśmy i czy wleciała jakaś siłownia), jedliśmy do syta. Szybko, wygodnie, idealnie, żeby wcisnąć pożywny posiłek w środku zwiedzania – bez konieczności czekania w kolejkach, długiego oczekiwania na stolik czy na samo danie, no i nie za miliony monet.

Gotowy? „Matsuya”. Sieciówka, do której wchodzisz, zamawiasz danie na ekraniku, płacisz, bierzesz numerek, odbierasz i wcinasz. W menu znajdziesz proste, lokalne dania. Głównym punktem programu jest tu Gyūdon, czyli miska ryżu z cienko krojoną wołowiną. Można wybrać opcję z kimchi, dymką czy wodorostami, a w zestawie dostajesz pyszną zupę miso. Polecam!

8. Osaka co robić? Matcha time!

Dla wielu „matcha latte” może kojarzyć się z jakimś wyhajpowanym trendem, pilatesowymi laskami chodzącymi po zajęciach na matchę i ogólnie z takimi klimatami. Jednak matcha w Japonii to coś znacznie więcej niż chwilowa moda – to wielowiekowa tradycja.
 
Matcha to bomba witaminowa, zdrowotny eliksir i bogactwo antyoksydantów. To rytuał i świetna alternatywa dla kawy, która w przeciwieństwie do matchy może źle wpływać na osoby z nerwicą czy depresją.
 
Przygotowywana zawsze z wielkim kunsztem, ręcznie, w specjalny sposób. Fajne miejscówki na pyszną matchę w Osace: „Matcha d’or 587” oraz „Obra” – desery matchowe są tam obłędne!

9. Znajdź gigantyczną głowę lwa w Namba Yasaka Shrine

Namba Yasaka Jinja to świątynia wyjątkowa. Gigantyczna, 12-metrowa głowa lwa z wielką, otwartą paszczą to z pewnością coś, co niekoniecznie kojarzy się nam z shinto. Według japońskich wierzeń lew ma „połykać” złe duchy, pecha oraz nieszczęścia, przynosząc w zamian sukcesy w biznesie i nauce.

10.  Osaka w 2 dni, co robić? – zjedz cieplutkie onigiri prosto spod ręki mistrza

Na stacji Namba znajdziesz miejsce wyjątkowe. Kolorowe, radosne, głośne, a wewnątrz – świeże, cieplutkie dania i przemiła obsługa. „Onigiri Gorichan Nankai Namba Station” to niewielki lokal, w którym zjesz wielkie onigiri, czyli kolejny kultowy japoński przysmak.

Do tego zupka, a wszystko to w genialnej atmosferze. Miejsce jest dość oblegane, ale warto. Aby znaleźć tę miejscówkę, należy wejść bezpośrednio na stację Namba.

Gdzie nocować w Osace?

Gdzie nocować w Osace. Podrzucam również namiar na nasz nocleg w Osace, jeśli szukać miejsca w spokojnej okolicy, śniadania w cenie, przestronne pokoje, a to nie zdarza się zbyt często w Japonii za taką cenę 😛

hotel w Osace

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *