Floryda ciekawostki – plusy, minusy, co mnie zaskoczyło?

Floryda ciekawostki musisz do wiedzieć
Booking.com

Spis treści

20 rzeczy które musisz wiedzieć zanim pojedziesz na Florydę

Floryda a American Dream

Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że aby znaleźć się w Ameryce należy przemierzyć Ocean. Odległy kontynent – Stany Zjednoczone, który dla wielu z nas kojarzy się ze stwierdzeniem “American Dream”. To właśnie w USA wszystko jest możliwe, możesz być kim chcesz, ziścić swój amerykański sen i żyć z poczuciem spełnienia z pokaźną ilością dolców na koncie.

Dzisiaj Floryda ciekawostki – czyli co mnie zaskoczyło na Florydzie…

Podróż na Florydę

Mając ostatnio możliwość poznać nieco choć ułamek i skrawek tego gigantycznego kontynentu, dziś mogę się podzielić z Tobą tym co mnie totalnie zaskoczyło, co uważam, że odróżnia Europę od Ameryki w znacznej mierze a także tym co uważam osobiście za argument dla którego nie mogłabym zamieszkać na Florydzie bo właśnie „Słoneczny Stan” był celem naszej podróży.

 Floryda od podszewki

Jest kilka rzeczy, które można zauważyć natychmiast tuż po opuszczeniu budynku lotniska i znalezieniu się na amerykańskiej ziemi. By poznać inne cechy charakteryzujące stan trzeba na miejscu spędzić nieco więcej czasu. My mając 3 tygodnie i mieszkając w domu z lokalsami, uważam, że mieliśmy tę niesamowitą możliwość poznać poniekąd od podszewki stan i dowiedzieć się co i jak.

Jaka jest ta prawdziwa Floryda? Jakie są różnice pomiędzy nią a Europą? Dziś ciekawostki o Florydzie i to co mnie totalnie zaskoczyło.

20 rzeczy które musisz wiedzieć o Florydzie

1. W USA wszystko w rozmiarze XXL

Zdecydowanie jedną z rzeczy, która rzuca się w oczy od razu (i wydaje mi się, że nie dotyczy to wyłącznie tego słonecznego stanu) to to, że wszystko jest WIELKIE. Szerokie drogi z zawrotną ilością pasów, parkingi z ogromnymi miejscami parkingowymi, wielkie auta, ogromne shaki, wielopaki w sklepach, ogromne wózki w supermarketach czy kampery na podjazdach. Amerykanie uwielbiają wszystko w rozmiarze XXXXLLL, to zdecydowanie da się zauważyć odwiedzając Stany Zjednoczone.

2. Napiwki w USA to nie kwestia wyboru

Kwestia napiwków potrafi być czasem dość skomplikowana w szczególności dla kogoś kto mieszka w Holandii gdzie napiwków nie zostawia się praktycznie wcale. Jak to mówią w Holandii, skoro kelner może zarabiać więcej niż ja dlaczego muszę mu jeszcze zostawiać napiwek?? W Stanach jest z goła inaczej. Tam kelnerzy zarabiają najczęściej pensję minimalną dlatego też to właśnie na napiwkach i hojności gości opierają wysokość swojego wynagrodzenia. Najczęściej na rachunku widnieje już z góry narzucona wysokość napiwku i przeważnie są to 3 wysokości do wyboru 15, 18 lub więcej procent. Oczywiście możesz zostawić więcej lub mniej, jednak 15% jest to takie minimum i bardzo niemile widziane jest zostawienie mniejszej ilości. Ogólnie nie jest to kwestia wyboru, jest to standard i napiwek zostawia się zawsze wtedy kiedy w grę wchodzi podanie napoju lub jedzenia oraz ich przygotowanie. Dlatego niech nie zdziwi Cię fakt kiedy np. na plaży przy jakimś barze kelner poda Ci drinka i dostaniesz rachunek z wyborem wielkości napiwku.

Napiwki w USA - jak płacić napiwski w Ameryce

3. Jajka zawsze w lodówce

Totalnie randomowa rzecz ale rozmawiając z lokalsami, którzy są zszokowani tym, że odwiedzając europejskie miejscówki w sklepach napotykają jajka na półkach a nie w lodówkach, ten fakt faktycznie przykuł moją uwagę. Kuzynka Łukasza oraz jej córka były wręcz lekko zniesmaczone tym, że jak jajka mogą leżeć na zwykłej półce – a co z bakteriami?????

4. Tablice rejestracyjne na Florydzie

Kolejna rzecz, która rzuca się w oczy tuż po opuszczeniu lotniska – brak tablic rejestracyjnych z przodu. Na Florydzie na przodzie auta możesz założyć sobie tablicę jaka tylko Ci się zamarzy. Jest to wyłącznie kwestia Twojego gusty i widzi misie.

Floryda i ciekawostki na temat tablic rejestracyjnych na Florydzie

5. W USA zarobki tematem tabu

W Stanach nie pytaj o pensje! Jest to niesamowicie niestosowne i wręcz totalnie nie na miejscu pytać otwarcie o wysokość zarobków w USA. Fakt rozmawiania całkiem swobodnie o tym kto ile zarabia w Europie bardzo zaskakuje ludzi ze Stanów, gdyż tam wysokość pensji jest tematem tabu.

6. Sugar, Sweetie, Honey

Ogólnie cechą południowych stanów jest niesamowita gościnność a już totalnie na plus zaskoczył mnie sposób zwracania się do gościa bądź klienta. Na Florydzie w restauracji, w muzeum, w sklepie czy w hotelu często usłyszysz od przemiłej Pani takie zwroty jak “kochanie”, czy “słodki”… “Hello Sweetie”, “Thank You Honey”, “That’s ok Sweetheart”. Jest to niesamowicie miłe i zaskakujące.

7. W Stanach Zjednoczonych chipsy to chipsy a nie frytki

Często wertując menu napotkasz np. kanapkę z chipsami i to będzie faktycznie kanapka ze stosikiem chipsów na boku. W Irlandii czy w Anglii chips to frytki, natomiast w Stanach frytki to fries często french fries.

8. W restauracjach w USA woda gratis

W restauracji, w barze w knajpie czekając na posiłek dostaniesz butelkę wody lub wodę w szklance za którą nie będziesz musiał zapłacić. Możesz również poprosić o dolewkę a na rachunku kwoty za wodę nie uwidzisz.

9. Floryda nie dla pieszych

Jest to dla mnie zdecydowany minus, gdyż osobiście uwielbiam eksplorację miejsc na pieszo właśnie. Floryda jest ogromnym stanem, odległości między destynacjami, osiedlami, sklepami są ogromne. Można również zauważyć brak chodników w sporych częściach miast a także praktycznie nieistniejącą infrastrukturę rowerową. Wszyscy poruszają się autami i jeśli nie posiadasz takowego na Florydzie będzie Ci ciężko.

Jak się najlepiej poruszać po Florydzie USA

10. Karty kredytowe w USA

Niesamowicie zaskakującą rzeczą dla ludzi z Europy będzie fakt, iż ogólnie w Stanach (nie tylko na Florydzie) w restauracjach czy sklepach zabierają karty kredytowe… Pierwsza styczność z tego typu procederem była szokująca – przecież jakiś randomowy człowiek może przypisać numery i wszystkie dane i konto puste. Niestety jest to normalne i powszechnie przyjęte. Jest to zdecydowanie kolejna rzecz na minus gdyż nie zawsze ale zdarzają się nadużycia. Korzystanie w większości z kart kredytowych wiąże się z blokowaniem większych kwot niż ustalona np. przez hotele, córce naszej kuzynki u której właśnie się zatrzymaliśmy w West Palm Beach znikały regularnie dość spore kwoty – wiadomo kart kredytowe są ubezpieczone, ale sam fakt jest dość uciążliwy i problematyczny – zdecydowanie.

11. Floryda – ludzie

Muszę przyznać, że niesamowicie na plus zaskoczyli mnie tutejsi ludzie. Chyba nigdzie indziej nie spotkałam się z tak uprzejmymi i bezpośrednimi interakcjami. To właśnie na Florydzie usłyszałam najwięcej komplementów czy to odnośnie mojego ubioru czy urody i często gęsto od kobiet. Bardzo zaskakujące ale “i love your pants”, “You are so pretty”, “love your outfit”, “You guys have amazing bodies” hehe słyszeliśmy dość często. Ludzie są ciekawi, przyjaźnie nastawieni, skorzy do tzw. small talk. Zdecydowanie to co robi atmosferę to cudowni i otwarci ludzie.

12. Floryda – sklepy

Niestety – Floryda jest stanem sieciówek i sporych supermarketów. Praktycznie nie uświadczysz tutaj małych lokalnych sklepików spożywczych gdzie znajdziesz jakieś lokalne produkty. Nie oznacza to jednak, że brak jest dostępu do znakomitych produktów. Uwielbialiśmy udać się na zakupy do marketów których nie mieliśmy szansy odwiedzić w Europie – nasze ulubione to zdecydowanie Publix, Whole Foods, Walmart czy Target.

13. „Greeter”

W większych supermarketach, które jak wspomniałam są częstszym zjawiskiem aniżeli małe lokalne przybytki, często spotkasz tzw. greetera (tłumacząc dosłownie na polski “przywitacz”). “Greeter” kręci się zawsze gdzieś przy wejściu do sklepu (wyjściu), przywita Cię miło, spyta co u Ciebie, odbierze koszyk. Osoba zatrudniona na tym stanowisku ma również za zadanie sprawdzić czy zapłaciłeś za towar który wynosisz ze sklepu, czasem sprawdzi paragon. Najczęściej dotyczy to zakupów które nie są spakowane w torbę a niesione luzem.

14. Floryda – lenistwo czy wygoda

Tutaj oczywiście zdania będą podzielone. Osobiście dla mnie, dla osoby bardzo aktywnej, niekiedy aż do przesady jest to bardziej kwestia lenistwa, ale przejdźmy do sedna – w USA w tym i na Florydzie wiele spraw załatwisz prosto z auta. Gotówka z bankomatu, jedzenie, artykuły spożywcze, leki, a nawet pączki.. tutaj wiele spraw załatwisz bądź odbierzesz z auta, bez konieczności zrobienia nawet jednego kroku.

15. Floryda – stereotypy

Wiem, że sieć pęka w szwach od przypadków aligatorów z Florydy, które można spotkać na każdym kroku… w ogródku, pod autem, w basenie, w parku, na polu golfowym i fakt można, ale… Nie jest to aż tak częstym zjawiskiem jak mogłoby się wydawać. Poznaliśmy ludzi mieszkających tam ponad 30 lat a aligatora widzieli wyłącznie w parkach narodowych. Osobiście również mieliśmy okazję spotkać gada jedynie w Everglades. Podobna sprawa tyczy się huraganów. My udając się na Florydę słyszeliśmy od znajomych wyłącznie jedno “nie boicie się huraganów i aligatorów???”. Oczywiście istnieje pora deszczowa i tzw. pora huraganów, ale zjawisko destrukcyjnych i niszczących wszystko napotkane na drodze trąb powietrznych nie jest tak częste jak mogłoby się wydawać. Znów nasza kuzynka mieszkająca ponad 20 lat na Florydzie, doświadczyła może jednego huraganu o bardzo niskiej sile – oczywiście zdaję sobie sprawę, że to również kwestia położenia geograficznego.

16. Ekologia na Florydzie

Przyjeżdżając na Florydę z Europy, a konkretnie z Holandii gdzie coś takiego jak Ekologia i regulacje dotyczące dbania o środowisko naturalne jest istotną kwestią życia codziennego osobiście wbiłam się w lekki szok widząc np. ilość dostępnych w sklepach jednorazowych naczyń najczęściej plastikowych. Nie wiem czy we wszystkich krajach Europy ale z pewnością w Holandii już tego typu “jednorazówek” nie kupisz. Wszystkie sztućce, talerzyki itp. muszą być wykonane z materiałów biodegradowalnych. Ba, nawet na Zanzibarze wszystkie jednorazowe torby w które pakowane są zakupy były wykonane z materiałów biodegradowalnych. Na Florydzie na próżno szukać fotowoltaiki, wiatraków z których można uzyskać czystą energię. Ilość elektrycznych aut jest stosunkowo niewielka.

17. Jazda autem na Florydzie

Poruszając się autem po drogach Florydy również można dostrzec sporo różnic. Oczywiście pasy są znacznie szersze niż te w Europie. Dodatkowo często spotkasz extra pas, którym możesz poruszać się wyłącznie jadąc z dodatkową osobą. Istnieje również zjawisko 3 pasów darmowych a 2 płatnych – jeśli darmowe pasy są mocno zakorkowane możesz skorzystać z tych płatnych które są mniej uczęszczane. Tutaj również zaskoczył nas fakt tego, że istnieje możliwość wyprzedzania aut zarówno z prawej jak i lewej strony. Osobiście uważam, że jest to dość niebezpieczna opcja i trzeba przyznać, że w ciągu tych 3 tygodni można było zauważyć dość zatrważającą liczbę wypadków.

18. Produkty „light” na Florydzie czy w USA

Na Florydzie da się również zauważyć dość sporą obsesję na punkcie produktów “light” lub  “low fat”. Napoje, piwa, jogurty itp. Bardzo popularne jest np. Piwo Bud Light, bądź gazowane wody smakowe z alkoholem i praktycznie zerową zawartością kalorii.

Floryda, produkty light i otyłość w USA

19. Miejsca kempingowe na Florydzie

Udając się w naszą małą road trip po wschodniej i centralnej Florydzie można było zauważyć mnóstwo miejsc które nadają się na kemping. Na drogach mijaliśmy ogromną ilość tzw. RV cars czyli kamperów. Odwiedziliśmy kilka takich miejsc i wygląda to naprawdę dobrze. Parki kempingowe są zadbane, mnóstwo szlaków, ścieżek, miejsca do grania w gry, grillowania, kąpania się. Trzeba pamiętać tylko o jednym wybierając się na kemping lub pod namiot – znaki typu “uwaga niedźwiedzie”, “uwaga węże”, czy “uwaga pantery” można spotkać praktycznie na każdym z takich miejscówek:)

Floryda gdzie pod kemping?

20. Floryda – klimatyzacja

Można by pomyśleć, że ludzie na Florydzie będąc przyzwyczajeni do temperatur oscylujących w granicach 30 stopni praktycznie przez cały rok będą już oswojeni z ciepłem:) Mnie niesamowicie zaskoczył na minus fakt używania klimatyzacji wszędzie i to niekiedy (mam wrażenie) na najniższą możliwą temperaturę. Mając dodatkowo problemy z zatokami, nie spodziewałam się, że tak często wymarznę na Florydzie;) Zawsze wchodząc do sklepu musiałam zabierać kurtkę, a w uberze niekiedy musieliśmy prosić kierowcę o to by zmniejszył strumień lodowatego powietrza skierowanego wprost na nasze zmarznięte głowy – brrrrr.

Floryda – czy warto?

Zdecydowanie Floryda była ciekawym doświadczeniem. Było to coś zupełnie innego niż miejsca które udało nam się odwiedzić dotychczas. Grecję warto odwiedzić dla historii, jedzenia i niepowtarzalnych plaż. Rzym dla zabytków, jedzenia i klimatu. Holandia to już ciekawe rozwiązania technologiczne, rozrywka i kwiaty. Floryda być może nie posiada zabytków, jakiejś zapadającej w pamięć historii, ale z pewnością posiada swój klimat. Florydę zapamiętam jako miejsce niesamowitych ludzi, otwartych, żyjących pełnią życia, korzystających z rozrywek czy pogody.

Floryda to pyszne jedzenie, sklepy które uwielbiam i już za nimi tęsknię. Trzeba przyznać również że Amerykanie umieją zrobić dobre show:)

I choć nie umieściłabym Florydy w moim top 5 jeśli chodzi o piękno estetyczne, zabytki, historię itp. to mimo to wszystkie wspomnienia jakie zebraliśmy przez te 3 tygodnie są niesamowicie pozytywne. To doświadczenie po raz pierwszy tego wszystkiego co do tej pory widzieliśmy wyłącznie na ekranach telewizorów. Miami, mecz NBA, Palm Beach i wille Gwiazd…amerykański sen….Można powiedzieć zdecydowanie, że jest to świetne miejsce na osiedlenie się na emeryturę i jak się okazuje tę opcję wybiera spora część Amerykanów.

Jeszcze wspomnę, że jeśli interesują cię informacje na temat Florydy, a konkretnie co warto zobaczyć i zwiedzić na Florydzie, to koniecznie odwiedź nasz wpis Floryda atrakcje turystyczne, gdzie opisujemy nasze ulubione miejsca które mieliśmy okazję odwiedzić podróżując po Florydzie.

Wszystkie nasze przygody zobaczysz na ekranie swojego telewizora, tableta bądź smartfona, koniecznie wpadaj na YT – tam seria vlogów i filmów z naszej wyprawy na Florydę:)

 

Floryda ciekawostki – podsumowanie

Czy warto odwiedzić Florydę? Jakie ciekawostki tam można znaleźć? Jak mocno USA różnią się od Europy? Myslę, że z tego wpisu wiele takich informacji możecie już znaleźć, a jeśli chcecie więcej to zapraszamy na przyszłe wpisy, które będą się pojawiały w kategorii USA blog podróżniczy

A jeśli chcesz zobaczyć jak wyglądały nasze przygody na Florydzie i w USA, to zapraszamy też na nasz podróżniczy kanał YouTube. Tam znajdziesz vlogi i filmy informacyjne z naszego wyjazdu do Stanów Zjednoczonych.

Facebook
Twitter
LinkedIn

Podobne wpisy:

Booking.com

Jedna odpowiedź

  1. Muszę się nie zgodzić jeśli chodzi o punkt o ekologii. Po pierwsze w Holandii gdzie pracuję codziennie jest wyrzucana cała torba kubeczków plastikowych (które jak się okazuje można kupić), pomimo tego, że w szafce obok stoję szklanki i kubki wielorazowego użytku!
    Jeśli chodzi o auta elektryczne, to wciąż tego typu samochodów było tam dużo więcej niż w Polsce. W Holandii może jest ich więcej, ale to nie ze względu na ekologię, a podatki, bo są one zwolnione z podatku drogowego. W przeciwnym wypadku też by ich nie było aż tyle.
    Jeśli chodzi o segregację śmieci to jeszcze ze 3 lata temu było w Holandii tak samo jest jest teraz na Florydzie, więc nie róbmy z siebie takich proekologicznych, bo zajeżdża mi to hipokryzją…

    Energia elektryczna z wiatru – Stany Zjednoczone są drugim na świecie (po Chinach) producentem energii z wiatru. Więc jeśli mowa o stereotymach to…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *