Floryda atrakcje turystyczne – 12 miejsc, które warto zobaczyć

Booking.com

Spis treści

Floryda atrakcje, które warto odwiedzić

Choć Floryda nigdy nie znajdowała się na mojej „bucket” liście, patrząc na naszą podróż z perspektywy czasu i to, co po niej zostało, to niesamowite wspomnienia i wiele momentów zaskoczenia oraz wzruszeń.

Doświadczyć na własnej skórze i zobaczyć na własne oczy ten Amerykański sen, o którym dotychczas słyszano wprost ze szklanego ekranu. Ameryka odległa geograficznie i być może nieco mentalnie od Europy, stała się mi dość bliska i choć być może nie zdecydowałabym się zamieszkać konkretnie na Florydzie, to z pewnością rozumiem, dlaczego właśnie ten stan stał się popularną destynacją i dla niektórych idealnym miejscem na zapuszczenie korzeni.

Floryda – atrakcje, miejsca, ludzie

Dziś postaram się przybliżyć wam nieco to, co Ja zapamiętałam najbardziej i jakie są najlepsze atrakcje Florydy. Co było moimi przeżyciami TOP of the TOP, a co uważam po prostu za miejsca warte odhaczenia i zobaczenia.

Dziś Floryda Atrakcje czyli co robić na Florydzie?

Kolejność będzie zupełnie przypadkowa, zgodna z tym w jakiej kolejności odwiedzaliśmy poszczególne miejsca.

1. West Palm Beach i Palm Beach – Floryda

Znajdujące się na południowych wschodzie miasto West Palm Beach z pewnością wspominam bardzo ciepło. West Palm Beach wraz z Palm Beach mają dość ciekawą i burzliwą historię. Niegdyś bardzo ubogi region bagienny. Przechodzący z fazy rozwoju i prosperity przez recesję, huragany i przetaczającą się przez miasto falę przestępczości. Dziś miasto tętni życiem, oferuje nam pyszne jedzenie, spokojny nadmorski klimat, centra handlowe, plażę, dzielnice pełne przepychu i willi gwiazd (w tym posiadłość Donalda Trumpa).

W mieście znajduje się również port lotniczy Palm Beach. Miasto bardzo mnie zauroczyło. Daleko mu od zgiełku Miami, da się odczuć bardziej wyluzowaną i wakacyjną atmosferę. Liczne eventy, muzyka na żywo, bary, kluby, pyszne jedzenie, zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia. 

2. Miami Beach – najpopularniejsze miejsce na Florydzie?

Powiem od razu, że Miami Beach nieco mnie zawiodło. Oczywiście jest to miejsce kultowe i z pewnością atrakcja Florydy warta odwiedzenia, ale sama plaża i promenada wzdłuż plaży nieco mnie rozczarowały. Brakowało mi fajnych klimatycznych barów z widokiem na Ocean, nie wiem, nie było w tym wszystkim magii. Mimo tego to właśnie na South Beach kręcono „Miami Vice”;) Słynne Ocean Drive z willą Versace, Lincoln Road z knajpami, restauracjami i butikami, luksusowe auta… Z tego co słyszeliśmy od kierowcy Ubera, to już nie to samo Ocean Drive co kiedyś… dziś można zauważyć sporo gangów i zdominowanie ulicy przez osoby afroamerykańskie – tak nam powiedział kierowca. 

Obszar niezwykle rozrywkowy, coś dla prawdziwych fanów nocnego życia, kluby, koncerty na plaży… Pamiętaj jednak aby być może darować sobie wizytę w mieście podczas tzw. Spring Break. Kolejny kierowca ubera wspomniał nam, że on osobiście nie jeździ nawet autem w tym okresie, gdyż zdarzały się liczne incydenty zagrażające życiu przy użyciu broni, warto mieć to na względzie … Spring Break to okres przerwy na uniwersytetach przypadający na początek wiosny i obejmujący okres Świąt Wielkanocnych. Cała młodzież tłumnie wyrusza w popularne destynacje wakacyjne, czyli głównie na Florydę i między innymi do Miami Beach.. Tam to już pijaństwo i zabawa do białego rana.

3. Park Narodowy Everglades i aligatory na Florydzie

Gdzie zobaczyć prawdziwego aligatora w jego naturalnym środowisku jak nie w Everglades. Wbrew panującej opinii nie tak łatwo zobaczyć gada pod autem czy nonszalancko przechadzającego się środkiem Twojego podwórka. My postanowiliśmy wybrać się do Parku Narodowego i jak przystało na prawdziwych turystów z krwi i kości udać się na przejażdżkę air boat’em. 

Park Narodowy Everglades, czyli jedna z najbardziej popularnych atrakcji na Florydzie to 3 co do wielkości park w USA. Kompleks odwiedzany przez miliony turystów rocznie zajmuje obszar ponad 6000 km kwadratowych. Bagna, z którymi można mylić ten akwen wodny to tak naprawdę rzeka, zwana rzeką trawy. Rzeka porusza się mniej więcej pół mili na dobę i jest najwolniejszą rzeką Świata.

Na terenie Parku znajduje się wiele kanałów uformowanych przez ludzi, dzięki którym dziś możemy podziwiać z bliska dziką przyrodę, liczne ptactwo, czy właśnie słynne aligatory. 

4. Little Havana, Calle Ocho – Kubańska dzielnica, Miami, Floryda

Tętniąca życiem, kusząca kolorami oraz odurzająca zapachem cygar dzielnica kubańska Miami, która zdecydowanie warta jest odwiedzenia. My poprosiliśmy, aby nasz kierowca Ubera nomen omem pochodzący z Kuby, zawiózł nas od razu na „Kubę w pigułce” ósmą ulicę, czyli samo centrum i serce dzielnicy – Calle Ocho. 

Dzielnica powstała w latach 60-tych i skupia ludność kubańską emigrującą z Kuby w czasie przejęcia władzy przez Fidela Castro. Domino Park, Salsa tańczona w knajpach, kolory, koguty, jedzenie … pyszne empanadassss o tak:) sklepy z cygarami oraz wytwórnie cygar, butiki z biżuterią i pamiątkami…

To trzeba zobaczyć.

5. Bayside Marketplace Miami

Znajdujące się nieopodal Miami Heat Areny centrum handlowe położone w cudownych okolicznościach przyrody, bo tuż nad oceanem. Centrum to nie tylko sklepy i butiki to również bary, życie nocne, koncerty na żywo, drinki… W pobliżu znajdziesz Wielki Diabelski młyn, na który polecam wybrać się nocą lub gdy zapada zmrok. Niezapomniany widok na oświetlone wieżowce Miami zapierają dech w piersiach. Cudowne przeżycia warte tych 20 dolarów za bilet.

Tuż przy centrum znajdziesz również „Bubba Gump” – restaurację na wzór tej z filmu „Forest Gump”. W restauracji mieliśmy okazję jeść w Nowym Jorku i jedzenie jest zdecydowanie godne polecenia. Prawdziwa gratka nie tylko dla fanów filmu. 

6. Jupiter – miasteczko we wschodniej Florydzie

Nadmorska miejscowość znajdująca się około 20 mil od West Palm Beach na północ. W mieście znajduje się zabytkowa latarnia i muzeum, które można zwiedzać. Cudowny wakacyjny klimat, z dala od zgiełku i tłumów turystów. Liczne bary, muzyka na żywo, pyszne amerykańskie jedzenie.

Osobiście mieliśmy okazję wspiąć się na sam szczyt Latarni morskiej Jupiter Inlet, której budowa zakończona została w 1860 roku. Cegły pomalowane zostały na czerwono w 1910 roku w celu zatuszowania przebarwień, które powstały na skutek wilgoci. 

Około 5 mil od miasteczka Jupiter leży kolejna miejscówka o nazwie Juno, gdzie znajdziesz cudowną plażę. 

7. Kennedy Space Center, Cape Canaveral, Floryda

Jeśli dotychczasowe 6 pozycji było ok, to Kennedy Space Center będzie punktem obowiązkowym i kolejną jedną z głównych atrakcji stanu Floryda.

Nie tylko dla fanów rakiet, lotów na księżyc czy programu Apollo. Cudowne miejsce z misją, miejsce, które inspiruje, skłania do refleksji. Osobiście dla mnie była to bardzo wzruszająca podróż. Amerykanie zdecydowanie wiedzą, jak zrobić show i przedstawić swoją historię z rozmachem i dumą.

Do Centrum warto wybrać się z samego rana, aby mieć jak najwięcej czasu na eksplorację. Przedstawienia w 3D, 4D, symulatory, rakiety, możliwość podziwiania z bliska eksponatów, rzeczy, które posiadają niezwykłą wartość zarówno historyczną, ale także sentymentalną. 

Jest to historia marzeń, marzeń o wielkości, wiary w to, że można… Niezwykła opowieść o tym, że wyzwania podejmowane przez nas powinny być trudne, powinny wytrącać nas i wyrywać z naszej bezpiecznej i nieproduktywnej strefy komfortu, bo tylko wtedy możliwe są rzeczy wielkie, rzeczy, o których dotychczas wyłącznie śniliśmy.

Dla mnie cudowne doświadczenia polecam każdemu.

Centrum lotów kosmicznych Floryda Cape Cannaveral

8. Silver Spring, Devil’s Den – okolice Orlando

Floryda oprócz zatłoczonego i rozrywkowego Miami oferuje nam również zgoła inne doświadczenia. 

Możliwość obcowania z naturą, możliwość wybrania się na kamping bądź pod namiot. W środkowej części stanu w okolicach Orlando gdzie mieliśmy okazję wybrać się na naszą małą road trip, znaleźliśmy cudowne miejsca z dala od zgiełku turystycznych miejsc.

Devil’s Den to kompleks, zbudowany wokół podziemnej jaskini, w której można ponurkować. Na terenie parku można rozbić obozowisko, zatrzymać się na noc, pograć w gry na świeżym powietrzu czy rozpalić grilla. Liczne ścieżki spacerowe wśród dzikiej i podkreślam, dzikiej natury przyniosą nam spokój i zrelaksują.

Silver Springs, czyli część parku narodowego o tej samej nazwie, to kompleks na łonie natury z licznymi kanałami z krystalicznie czystą wodą. Na terenie źródeł można wybrać się na spacer, można wypożyczyć kajak, kanu, bądź popływać łodzią z większą grupą ludzi.

Niesamowite wrażenia i po raz kolejny możliwość obcowania z dziką, znów podkreślę to słowo „dziką” przyrodą w tym aligatory, manaty i liczne ptactwo lądowo-wodne:) 

Polecam Ci szczególnie bliski mojemu sercu odcinek z serii „vlogi z USA” właśnie z takiej mrożącej krew w żyłach przejażdżki kajakiem wśród aligatorów:)

9. St. Augustine – najstarsze miasto na Florydzie i w całym USA

St. Augustine, czyli najstarsze miasto w Ameryce założone przez Europejczyków w kontynentalnej części USA. Stolica stanu Florydy przez około 235 lat w czasach gdy Floryda należała do Hiszpanów.

Miasteczko bardzo amerykańskie i czy w dobrym tych słów znaczeniu, czy nie, przekonajcie się sami. Jeśli chodzi o mnie troszkę za dużo ingerencji ludzkiej w tak ciekawe miejsce z duszą i historią.

Cudowne stare drewniane domy, roślinność, przepyszne jedzenie, fort obronny, którego mury zostały zbudowane między innymi z muszelek. 

Miasto posiada historię licznych podbojów, huraganów. To tu niegdyś manifestowali członkowie Ku Klux Klanu oraz to właśnie w St. Augustine po raz pierwszy aresztowano Martina Luther Kinga.

Atrakcje Florydy - St. Augustine czyli najstarsze miasto na Florydzie i w całym USA.

10. Wynwood Miami

Jedna z „trendy” dzielnic miasta. Artystyczna, kolorowa, inspirująca. Street Art na każdym kroku, hipsterskie miejscówki, kuchnia meksykańska na wysokim poziomie. Butiki, galerie sztuki… Miejsce warte odwiedzenia. 

Jeśli bogate życie nocne jest czymś „up your street” to taka ciekawostka – w Wynwood znajdziesz kluby otwarte 24 godziny na dobę.

11. Key West

Key West – kolejna atrakcja Florydy znajdująca się na południu Słonecznego Stanu to archipelag połączonych ze sobą wysepek, czyli Florida Keys.

Aby się tam dostać, musieliśmy przemierzyć prawie 230 mil z Royal Palm Beach, w którym mieszkaliśmy.

Czy było warto – z pewnością, czy wybrałabym się tam jeszcze raz jeśli miałabym pokonać 5 godzin jazdy – tylko wtedy gdy czekałby mnie jakiś nocleg po drodze:)

Bardzo fajny klimat – taki amerykański sen wersja polskie Chałupy. Piękne drewniane domy, w tym budownictwie jestem zakochana. Kolory budynków w połączeniu z zielenią palm, błękitem nieba i wszędobylskimi kogutami tworzą wyjątkową całość, a obrazek ten pozostaje w Twojej pamięci na długo.

Miejsca historyczne jak np. dom Truman Little White House, czy dom Ernesta Hemingwaya. Najdalej oddalony punkt na południe USA a z miejsca tego w słoneczny i przejrzysty dzień można dostrzec wybrzeże Kuby znajdujące się tylko 90 mil stąd. 

Pyszne jedzenie, owoce morze „to die for”. Warto poprzechadzać się uliczkami, wstąpić na zimny lokalny browar tu i ówdzie, rozkoszować się nadmorską kuchnią, zjeść słynne w tym regionie Florydy Key Lilme Pie i koniecznie zostać na zachód słońca, który na wysepkach jest nieziemski.

12. Mecz NBA

No to już Proszę Państwa, można podciągnąć pod listę „marzenia z dzieciństwa”.

Zobaczyć mecz NBA na żywo, było odwiecznym marzeniem Łukasza, ale uwierzcie bądź nie – moim również.

Ja córka swego ojca a siostra swego brata – fana i znawcy sportowego oraz zawodnika drużyny piłkarskiej/trenera/dyrektora ośrodka sportowego, wychowana zostałam w duchu współzawodnictwa. Sport towarzyszył nam praktycznie codziennie. 

Jak dziś pamiętam te niedzielne momenty, gdzie mama robiła frytki i schabowego na obiad a my z wypiekami na twarzach oglądaliśmy mecz NBA. 

Jordan, Pippen, Rodman.. drużyna Chicago Bulls, playoffs… ta wielka arena, hymn amerykański śpiewany na początku, kultowe zajawki muzyczne, cheerleaderki…

Wreszcie po ponad dwudziestu latach od zobaczenia pierwszy raz Michaela Jordana na ekranie szklanego telewizora, udało nam się ziścić prawdziwe marzenie z dzieciństwa.

Nie tylko dla fanów sportu. Wypad na mecz NBA jest czymś co robi się tam jeśli nie ma się planów na spędzenie sobotniego wieczoru. Niezapomniane show, cała atmosfera, tłum ludzi, jedzenie, piwko… wszystko to sprawia, że nie czujesz, że jesteś na jakimś meczu ligi koszykówki, ale bierzesz udział w ważnym wydarzeniu towarzyskim.

Dla mnie osobiście moment prawdziwego wzruszenia, bo gdy dotarliśmy na swoje miejsca w loży Vipów;) żart… i usłyszeliśmy amerykański hymn i poleciały słowa …”land of the free and the home of the brave„… w wykonaniu małego chłopca – no poleciały łezki.

Polecam.

Jeśli Floryda bądź np. Nowy Jork jest czymś, co Cię kręci i jara, koniecznie wpadaj na serię naszych filmów „podróż na Florydę„. Link do playlisty również poniżej.

Atrakcja Florydy i USA czyli mecz NBA

Jeśli interesują Cię ciekawostki o Florydzie i co mnie zaskoczyło a także jakie moim zdaniem są plusy i minusy Florydy, to zapraszam na ten wpis.

Na naszym blogu podróżniczym będzie się pojawiało więcej wpisów o tematyce USA, więc jeśli ten temat Cię interesuje, zapraszamy do zapisania się na newsletter naszego bloga – formularz znajduje się w stopce na samym dole każdej strony.

Facebook
Twitter
LinkedIn

Podobne wpisy:

Booking.com

6 odpowiedzi

  1. Bardzo ciekawe wiadomości. Zwiedzałam Florydę z usatravel.pl, przewodnicy nie mieli elementarnej wiedzy, ignorowali moje pytania, na pytanie, kiedy powstało Miami, pani Jola powiedziała- mniej więcej wtedy kiedy Katowice…a na pytanie, a kiedy powstały Katowice- ani ona ani pan Adam nie wiedzieli…Żenujący brak wiedzy i brak poczucia obciachu…wstyd, ze osoby, które podobno są wykształcone robià taką fuszerkę…

    1. No to faktycznie szkoda, jak ktoś pokazuje jakieś miejsce a nic o nim nie jest w stanie powiedzieć. Dlatego my zdecydowaliśmy się zwiedzić Florydę na własną rękę, aby uniknąć takich sytuacji 😉
      Pozdrawiam cieplutko!

    1. Myślę, że nie ma tam jakichś ograniczeń. Moja kuzynka była z 4 latkiem na pokazach monster truck’s. Dziecko miało tylko słuchawki wygłuszające na uszach, bo było strasznie głośno. Więc skoro tam mogło pójść, to nie widzę powodu, dla którego dziecko nie mogłoby wejść na mecz NBA.

  2. Przyjemnie czyta się Wasze relacje. Skoro pragniecie zwiedzać kraj szerzej – zapraszam na moje go bloga: truckiempoameryce.wordpress.com. Mam nadzieję, że moje relacje i zdjęcia z kilku przepięknych miejsc zachęcą Was do podróżowania 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *